Papież o prawdziwej pobożności PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
sobota, 14 maja 2016 20:11

Często wyrażamy współczucie wobec zwierząt, a pozostajemy obojętni na cierpienie braci; porusza nas los psów i kotów, a nie interesuje sytuacja sąsiadów. Papież Franciszek przywołał ten przykład, mówiąc o prawdziwej pobożności. Ojciec Święty spotkał się z pielgrzymami na kolejnej z jubileuszowych audiencji, które odbywają się w soboty Roku Miłosierdzia. Z powodu ulewnego deszczu jej miejscem był nie tylko na plac św. Piotra, ale też aula Pawła VI, gdzie zgromadzili się chorzy i niepełnosprawni. To właśnie od spotkania z nimi Franciszek zaczął jubileuszową audiencję.

 

 

W głównej katechezie Papież przypomniał, że pietas, czyli pobożność, była już obecna w świecie grecko-rzymskim. Wskazał jednak, że odbiegała ona od pobożności chrześcijańskiej. Przestrzegł też, by nie utożsamiać pobożności z rozpowszechnionym pietyzmem ani ze współczuciem wobec zwierząt. Podkreślił, że prawdziwa pobożność jest przejawem miłosierdzia Bożego; jest jednym z darów Ducha Świętego.

 

„Wiele razy w Ewangeliach mowa o spontanicznym krzyku, jakie osoby chore, opętane, ubogie czy też uciśnione kierowały do Jezusa: «Ulituj się nade mną». Jezus odpowiadał wszystkim spojrzeniem miłosierdzia i pociechą swojej  obecności – mówił Papież. - W tych wołaniach o pomoc czy prośbach o litość każdy wyrażał także swoją wiarę w Jezusa, nazywając go «Mistrzem», «Synem Dawida» i «Panem». Wyczuwali oni, że było w Nim coś niezwykłego, co mogło im pomóc w wyrwaniu się ze stanu smutku, w jakim się znaleźli. Dostrzegali w Nim miłość samego Boga”.

Franciszek podkreślił, że chociaż wokół Jezusa gromadził się tłum, to zdawał On sobie sprawę z próśb i litował się, zwłaszcza gdy widział ludzi cierpiących i zranionych w swej godności. Wzywał ich, aby zaufali Bogu i Jego Słowu.

 

„Dla Jezusa doświadczanie litości oznaczało podzielanie smutku tych, których spotykał, ale jednocześnie osobiste działanie, aby przemienić go w radość – mówił Ojciec Święty. - Również my jesteśmy wezwani, aby pielęgnować w sobie postawy pobożności w obliczu wielu sytuacji życiowych, strząsając z siebie obojętność, która uniemożliwia nam rozpoznawanie potrzeb otaczających nas braci, i uwalniając się z niewoli dobrobytu materialnego”.

Polaków Papież zachęcił, by otworzyli się na działanie Ducha Świętego.

 

„Jutro przypada Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Prośmy, by Boży Duch napełnił nasze serca – mówił Franciszek. - Otwórzmy je na Jego działanie. Święty Paweł przypomina nam, że Duch Święty wstawia się za nami w błaganiach, gdy nie umiemy się modlić tak, jak trzeba. Prośmy Go, by wspierał naszą modlitwę i nasze działania, by opromieniał je swoim światłem i uczynił je zgodnymi z wolą Bożą. Wam wszystkim tu obecnym i waszym bliskim z serca błogosławię”.

W spotkaniu z Papieżem wzięło udział kilka tysięcy włoskich przedsiębiorców przeżywających właśnie swój Jubileusz. Po audiencji przeszli oni przez Drzwi Święte bazyliki watykańskiej.

 

bz/ rv

 

źródło: