Ks. Gänswein: kto idzie drogą Krzyża, musi się liczyć z wrogością i cierpieniem PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
sobota, 01 grudnia 2012 23:35

Wrogie nurty, które uderzają w Papieża, nie oszczędzają też jego sekretarza. Cierpienie jest jednak częścią drogi Krzyża, którą sami wybraliśmy – powiedział ks. Georg Gänswein. Wczoraj w Watykanie wyróżniono go nagrodą „Świadkowie Świętości”. Przyznaje ją stowarzyszenie Tu es Petrus, którego komitet honorowy stanowią trzej kardynałowie: Kurt Koch, José Saraiva Martins i Salvatore De Giorgi.

 

Ten ostatni wchodził w skład komisji kardynalskiej, której Papież powierzył dochodzenie w sprawie wycieku zastrzeżonych dokumentów. Kard. De Giorgi wygłosił też laudację z okazji uhonorowania papieskiego sekretarza. Dziękując za przyznanie nagrody, ks. Gänswein wytłumaczył się ze swojej skromnej obecności w życiu publicznym. „Jest ona zamierzona – zaznaczył. – Przy Papieżu mam być jak szyba; im mniej jest mnie widać, tym lepiej” – powiedział sekretarz osobisty Ojca Świętego.

kb/ rv

 

ŹRÓDŁO:

BANER