Wiary
Matka Boża osłoniła mnie różańcem PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
piątek, 17 lutego 2017 09:40

Chciałbym podzielić się swoim świadectwem, bo tylko świadectwem i modlitwą mogę podziękować Jezusowi i Matce Bożej za uratowanie mi życia i zdrowia.

 

Była to środa, dzień Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Wracałem z Mszy świętej. Gdy przechodziłem przez jezdnię – na pasach – uderzył we mnie samochód. Jechał z dużą prędkością… Przeleciałem kilkanaście metrów. Nie pamiętam chwili uderzenia, ale gdy już leżałem na jezdni, nie mogąc się ruszyć, myślałem, że jestem cały połamany. Mimo to czułem w sobie spokój.

 

Więcej…
 
Wiary ustrzegli PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
poniedziałek, 30 maja 2016 00:08

Dorotę i Roberta Wójtów poznałam cztery lata temu, niedługo po tym, jak opuścili Anglię i na stałe wrócili do ojczyzny. Mieli wtedy dwoje małych dzieci: Dominika i Weronikę.

 

W niedługim czasie na świat przyszła Gabrysia. W obraz ich rodziny bardzo mocno wpisało się pragnienie zrodzenia i wychowania gromadki dzieci (pomimo trzech cesarek) – największego daru od Stwórcy.

 

Jak sami przyznają, nie zawsze tak było. Pierwotnie planowali dwójkę dzieci. Zmienili środowisko, znajomych, przyjaciół, wzięli udział w rekolekcjach, Pan Bóg otworzył ich serca na Jego plan. Nie spodziewali się jednak tego, do czego ich przygotowywał…

 

Pewnego dnia test ciążowy pokazał kolejne, upragnione dwie kreseczki. Lekarz, nie mogąc zobaczyć dziecka na USG, zaczął podejrzewać ciążę pozamaciczną i skierował Dorotę do szpitala. Po kilku dniach okazało się, że spotkał ich najgorszy wariant: prawidłowo rozwijająca się ciąża, ale niestety w złym miejscu – w bliźnie po cesarskim cięciu, gdzie ścianka jest bardzo cienka i prawdopodobnie szybko pęknie. Maleństwu biło już serce…

 

 

 

Poprawiony: poniedziałek, 30 maja 2016 19:16
Więcej…
 
Różańcowa przygoda PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 29 maja 2016 22:05

Duszpasterstwo Akademickie „Martyria” w Bydgoszczy w ubiegłym roku cieszyło się jubileuszem dziesięciolecia ŻAR-u – wspólnoty Żywego Akademickiego Różańca.

 

 

Moderatorem wspólnoty jest ks. Krzysztof Buchholz. To on w czasie Eucharystii w niedzielę lub środę o godzinie 20.00 święci różaniec każdej osoby wstępującej do wspólnoty. Na tej samej Mszy świętej kandydat uroczyście ofiarowuje się Matce Bożej: „Ciebie, Najświętsza Maryjo Panno, Królowo Różańca Świętego, biorę sobie dzisiaj za Patronkę i Opiekunkę…”. W ten sposób rozpoczyna się różańcowa przygoda z Maryją.

 

Więcej…
 
Dialog międzyreligijny na Sri Lance – świadectwo polskiego misjonarza PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
wtorek, 13 stycznia 2015 23:29

W Centrum Kongresowym BMICH Papież spotkał się z liderami różnych wyznań religijnych. Jak mówi jednak ks. Mariusz Michalik, były misjonarz na Sri Lance, to nie na tym, najwyższym szczeblu dialog międzyreligijny jest najbardziej skuteczny. Oto jego świadectwo.

 

„Można mówić o kilku płaszczyznach dialogu. Istnieje dialog międzyludzki, bo chrześcijanie, buddyści, muzułmanie i hinduiści żyją w tym samym miejscu, obok siebie. I również świątynie ze sobą sąsiadują. Bardzo to podnosi na duchu, kiedy widzi się muzułmanów, którzy w piątek idą do meczetu, buddystów, którzy w pełnię księżyca idą do swoich świątyń czy hinduistów, kiedy obchodzą swoje święta. To stymuluje do praktykowania własnej wiary. Bo kiedy widzisz, że wszyscy wokół ciebie wierzą i starają się żyć swoją wiarą, to i ciebie to zachęca do praktykowania własnej wiary.

 

Więcej…
 
Ojciec widzi w ukryciu PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 02 czerwca 2013 18:58

Każde ludzkie serce kryje głęboką tęsknotę za Bogiem, za Jego miłością. Szukamy - niekiedy na oślep, błądząc, rozpychając się łokciami… - pseudo miłości, która w istocie jest rozpaczliwym wołaniem o akceptację i zrozumienie.

 

Tymczasem prawdziwa MIŁOŚĆ inne ma oblicze… Chcę podzielić się z Tobą moim doświadczeniem Boga Ojca, którego obraz dojrzewał we mnie wraz z upływającymi latami wytężonych poszukiwań.

   

Od dzieciństwa prawda o Bogu Ojcu i Jego miłości dźwięczała w moich uszach. Starałam się według niej żyć, gdyż wiara stanowiła fundament naszej rodziny - tak zostałam wychowana. Często słyszałam słowa: „Bóg jest naszym najlepszym Ojcem…”, „mamy Ojca w niebie…”, „jesteśmy dziećmi Boga…”, itp. i w pewnym sensie wierzyłam w to mocno… Zawsze czułam się prowadzona „niewidzialną ręką”, która układała moje życie w różnobarwną mozaikę. Jednak o tym, że Bóg naprawdę mnie kocha i że jestem Jego umiłowanym dzieckiem przekonałam się całkiem niedawno. Ktoś powie: Cooo??? Siostra zakonna takie rzeczy??? A właśnie tak! Każdy człowiek potrzebuje nawrócenia serca, by doświadczyć Żywego Boga – siostra zakonna również.

   

Więcej…
 
Życie jest piękne - świadectwo Moniki PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
piątek, 06 lipca 2012 21:55

Bóg. Uwielbiam Go. Wychwalam. Dziękuję. To On obdarował mnie najwspanialszym darem, prezentem - życiem. To On mnie stworzył. Ukształtował, Ukochał, obdarzył talentem. Był przy mnie w trudnych i radosnych momentach mojego życia. Postawił na mojej drodze ludzi, którzy wywarli ogromny wpływ na mój charakter osobowość i całe moje życie. Wszystko mam od Niego! Jego Miłość i Opatrzność czuwała nade mną w najtrudniejszych chwilach mojego życia. Uwielbiam Go za to, że Jest! Po prostu. On nadaje sens mojemu życiu. I cierpieniu.

 

Przede mną leży płótno. Obok paleta z wyciśniętymi farbami, kolorami. Biel, żółcienie, czerwienie, ugry, błękity, zieleń, brązy… Maluję obraz. Trzymam pędzel w ustach. Ręce…? Jedna opiera się o biurko, druga bezwładnie zwisa wzdłuż ciała. Lubię ten stan, gdy maluję w ciszy. Mogę rozmyślać i przenieść się w głąb siebie. Wtedy przed oczami przesuwają mi się obrazy z przeszłości. Te szczęśliwe i te pełne cierpienia, bólu. Z tych obrazów układa się moje życie.

 

 

Poprawiony: sobota, 07 lipca 2012 23:56
Więcej…
 
Na drodze do nawrócenia - świadectwo Tadeusza PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
środa, 04 lipca 2012 13:46

Witam, nazywam się Tadeusz, mam 25 lat, od dzieciństwa byłem wychowywany w idei pielęgnowania wartości życia, moja o 4 lata starsza siostra była ministrantem w pobliskiej parafii św. Dominika w Szczecinie. Tak za przykładem siostry po udzieleniu mi sakramentu pierwszej komunii dołączyłem do grona ministrantów, udzielałem się tam bardzo aktywnie, z dnia na dzień pogłębiałem swoją wiedzę na temat Boga. Czułem, że jest to moje miejsce, które nazywa się wspólnota kościoła, z wiekiem jednak przyszedł etap buntu który był u mnie bardzo intensywny. Pomimo tego iż byłem ministrantem i wiedziałem co to 10 przykazań Bożych chciałem zaimponować kolegom rówieśnikom, którzy byli osobami wpływającymi na moją osobę. Sprzyjało ku temu posiadanie przeze mnie zespołu nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD).

 

Poprawiony: środa, 04 lipca 2012 14:13
Więcej…