Duchowość
Strefa cienia PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
środa, 08 listopada 2017 01:41

Każdego dnia zmagamy się ze złem, doświadczamy pokus. Nikt nie jest od nich wolny.

 

Święty Piotr pisał: „Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając, kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu” (1 P 5, 8). Św. Paweł uwrażliwiał uczniów na fakt, że „anioł ciemności” przyjmuje postać „anioła światłości” (por. 2 Kor 11, 14).

 

Taktyka kamuflażu

 

Duchowej walki często nie widać, jej symptomy mogą być trudne do zauważenia – toczy się niejako pod powierzchnią życia. Przeciwnik świetnie się maskuje, ma do dyspozycji tysiące przebrań i kamuflaży. Nie jest jakimś „bezkształtnym złem” czy „tylko” prostym brakiem dobra – jak się dziś próbuje naiwnie tłumaczyć. To realna osoba. Niezwykle inteligentna, wypełniona nienawiścią i żądzą destrukcji.

 

Więcej…
 
Idźmy do Maryi PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 09 lipca 2017 17:25

Ile razy jestem w kaplicy jasnogórskiej, wydaje mi się, że Matka Boża patrzy tylko na mnie. Uśmiecha się do mnie. Potem rozmawiamy na różne tematy.

 

Z ostawiam u Niej wszystko, czym żyję. Lżej mi wtedy. Wiem, że myśli o mnie cały czas. Wiem, że mnie naprawdę rozumie. Odjeżdżam spokojny, radosny, wypoczęty – inny. Na Jasnej Górze biorę głęboki oddech. Ale pozostaje wciąż aktualne pytanie: czego sobie nasza Matka życzy?

 

Posłuszna Słowu

 

„Gdy [Jezus] to mówił, jakaś kobieta z tłumu krzyknęła do Niego: «Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś». Lecz On rzekł: «Tak, błogosławieni raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i [go] przestrzegają»” (Łk 11, 27). Jeden ze świętych napisał, że ważniejsze od tego, że Maryja jest Matką Jezusa Chrystusa, było to, że była posłuszna Słowu Bożemu z miłością i radością. Od początku do końca. Od zwiastowania po Kalwarię. Cicha, niezłomna, cierpliwa pracownica w winnicy Boga. Tak było na ziemi, tak jest i teraz w niebie. Nie zawsze była fizycznie ze swoim Synem. Ale z pewnością szła za Nim wszędzie myślą, modlitwą, sercem, cierpieniem.

 

Więcej…
 
ISKRA MIŁOSIERDZIA PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
środa, 06 kwietnia 2016 09:59

W trwającym Roku Miłosierdzia rozmyślamy nad najpiękniejszym przymiotem Boga i człowieka. Być miłosiernym to dać drugą szansę, przebaczyć, pomóc temu, kto jest w trudnej sytuacji. Jak dobrze jest spotkać miłosiernego człowieka, rodzinę lub cały naród. Czy to możliwe?

 

Przed prawie osiemdziesięciu laty św. s. Faustyna Kowalska zapisała w Dzienniczku słowa, które do dziś emocjonują, napawają dumą i radością Polaków, a niektórych może zatrważają: „Gdy się modliłam za Polskę, usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje” (nr 1732).

 

 

Poprawiony: środa, 06 kwietnia 2016 10:40
Więcej…
 
Przebaczenie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
piątek, 26 lutego 2016 14:40

Każdego człowieka dotyka zranienie płynące z frustracji, rozczarowania, zmartwienia, nie doświadczenia w wystarczającym stopniu miłości rodziców. Dlatego doświadczamy potrzeby przebaczenia, aby żyć w pokoju wewnętrznym, spokoju sumienia, żyć w jedności z sobą oraz z innymi, a przede wszystkim, – aby „dać świadectwo Prawdzie”. Niejednokrotnie jesteśmy skazani na :  ciągłe poczucie winy, pamiętanie urazów, życie przeszłością w takim jej wymiarze, na który ciągłe się nie zgadzamy, oraz pragnieniem zemsty. W tej sytuacji jedynie przebaczenie może nas uwolnić od żalu, niszczącego wolność wewnętrzną człowieka. Przebaczenie jest uzdrowieniem tego, co w człowieku chore: jego pamięci, uczuć, wyobraźni, pragnień. Pozostaje ono nadal najlepszym środkiem na przezwyciężenie niszczycielskiego urazu, który w sobie nosimy.

 

Poprawiony: piątek, 26 lutego 2016 14:39
Więcej…
 
Światła na pustyni… PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
piątek, 06 lutego 2015 02:18

Był rok 2003. Pewnego dnia zostałem poproszony o poprowadzenie rekolekcji dla pustelników w Teksasie. Byłem wtedy młodym kapłanem, wydawało mi się, że będzie to wspaniała przygoda… aż do momentu przekroczenia bramy pustelni.

 

Na ogromnym obszarze stało kilkanaście domków w odległości ok. 20 min spacerem. Dalej, we wszystkich kierunkach, rozciągały się nieużytki. Miejscem jednoczącym małe pustelnie był niski budynek, w którym mieściła się kaplica, kuchnia i jadalnia. Pustelnicy ­codziennie rano spotykali się na Eucharystii, a w niedziele cieszyli się wspólnym obiadem. Pozostały czas spędzali na modlitwie i pracy w samotności. Tym, co najbardziej mnie zdziwiło, był widok trzech młodych pustelników. Zapytałem jednego z nich: „Czy wiesz, że tu się nic nie wydarzy, że nic nie osiągniesz, że tu powoli umierasz?”. Mężczyzna uśmiechnął się i odpowiedział pogodnie: „Wiem”. Został dla mnie największym i najodważniejszym bohaterem.

 

Więcej…
 
Bojaźń Boża PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
środa, 09 lipca 2014 22:53

 

Bojaźń Boża, to pełne czci odczucie świętości Boga. Objawia się ono w wiernej służbie człowieka, to znaczy, w zachowywaniu tego, co jest mu zlecone, w wypełnianiu obowiązków i w ascezie.

 

 

 

Bojaźń Boża prowadząca do oczyszczenia, nazywana jest przez Kasjana początkiem i strażniczką zbawienia. Ćwiczenie w bojaźni Bożej jest, według Bazylego, jednym z pierwszych kroków na drodze zbawienia. Kto się nie boi Pana, niech będzie błogosławiony. Człowiek doświadczając świętości Boga, nie czuje się przybity, lecz podniesiony i uwolniony od uczucia bezsensowności czy życiowego strachu.

 

Poprawiony: środa, 09 lipca 2014 21:55
Więcej…
 
Wielkość kapłaństwa widziana oczyma św. Jana Marii Vianney’a PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
czwartek, 12 czerwca 2014 13:26

1. Postać świętego Proboszcza z Ars, księdza Jana Marii Vianney’a, nie jest wydobyta – jeśli takiego porównania można użyć – na światło dzienne dopiero teraz, stanowiąc, z racji przypadającej w tym roku 150 rocznicy śmierci tego świętego (4 sierpnia), okazję do ogłoszenia i przeżywania Roku Kapłańskiego. Dość obszernie odniósł się do tej postaci Jan Paweł II w swoim Liście do Kapłanów na Wielki Czwartek roku 1986-ego, a sięgając jeszcze wstecz: bł. Jan XXIII, poświęcając Świętemu z Ars encyklikę, wydaną 50 lat temu.

 

Wydaje się jednak, że specyficzna świętość naszego Patrona, wyrażana surowością dla siebie, wielkim ubóstwem, bezkompromisowością, itp., na tyle kontrastuje z tzw. dzisiejszymi czasami, że jakby się o nim nie pamięta. Ktoś mógłby nawet powiedzieć, że on nie pasuje do naszych czasów. Ale wtedy też trzeba by chyba powiedzieć, że tym gorzej dla naszych czasów, ich kondycji. To by oznaczało – i może tak jest – że nasze czasy nie pasują, to znaczy, nie są dopasowane do Boga.

 

 

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 14