Abp Szewczuk: zawsze marzyliśmy o takiej jedności PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
środa, 23 marca 2022 21:08
Ukraina przeżywa swoją Golgotę. Ale te tragiczne czasy rodzą też bohaterów, którzy z miłości do swego ludu i Ojczyzny są gotowi do wszelkich poświęceń, nawet do oddania własnego życia – powiedział w codziennym orędziu zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego. Podkreślił, że w jego ojczyźnie dokonuje się swoisty Cud nad Dnieprem, zjednoczenie całego społeczeństwa w obronie przed rosyjskim agresorem.


Abp Światosław Szewczuk przypomina, że o takiej jedności Ukraińcy zawsze marzyli. A teraz to marzenie stało się rzeczywistością.

 

 


„Widzimy, jak ludzie jednoczą się, by pokonać wroga, który depcze ukraińskie ziemie. Widzimy, że każdy czuje nakaz własnego sumienia, by wytrwać i zwyciężyć. Czujemy, że ta wojna nie jest wojną, w której walczy tylko armia ukraińska, nie jest wojną toczoną przez wroga przeciwko prezydentowi lub władzom państwowym Ukrainy z tych, czy innych ideologicznych, wymyślonych przyczyn. Rosyjski agresor prowadzi wojnę z narodem ukraińskim. A ta wojna nosi wszelkie znamiona ludobójstwa, eksterminacji naszego dziedzictwa kulturowego i tradycji duchowej. W tej patriotycznej wojnie cały lud ukraiński stanął w obronie swojej Ojczyzny. Mówiąc o ludzie, mam na myśli wszystkich mieszkańców Ukrainy, bez względu na narodowość, pochodzenie etniczne, wyznanie, religię, a nawet miejsce zamieszkania – na Ukrainie czy za granicą. Czujemy, że zwycięstwo to wspólna sprawa. I w tej narodowej jedności czujemy już przedsmak tego zwycięstwa. To bardzo ważne, aby każdy z nas, każdy z tych, którzy mnie słuchają, przyłączył się do tej świętej i wielkiej sprawy. „Cud nad Dnieprem”, który rozgrywa się na naszych oczach, jest dziełem błogosławionym przez Boga. Walczymy o zwycięstwo, ale to zwycięstwo da nam Pan Bóg.“


Abp Szewczuk podziękował jerozolimskim chrześcijanom, żydom i muzułmanom, którzy w poniedziałek na znak poparcia dla Ukrainy zgromadzili się i modlili się o pokój przed świątynią Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w Jerozolimie. Był wśród nich również łaciński patriarcha abp Pierbattista Piazzaballa. Abp Szewczuk przypomniał o duchowych związkach Jerozolimy i Kijowa. Zachęcił do podobnych modlitw przed świątyniami rosyjskiej Cerkwii w innych miastach. Niech ta modlitwa, ten ruch przeciwko wojnie rozprzestrzeni się na inne ośrodki życia religijnego i duchowego na całym świecie. Zobaczymy, że Pan Bóg wysłucha naszych modlitw i ta wojna zostanie wygrana – dodał zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.

 

źródło: