14 Dniowa Droga Krzyżowa : Stacja IV PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
wtorek, 15 marca 2016 10:53

Jezus spotyka swoją matkę

 

 

 

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie... Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył

 

 

 

Jezus podczas swojej ciężkiej bolesnej drogi krzyżowej spotyka swoja matkę – Maryję.

Co można czuć w takim momencie? Jezus czuje jej obecność, jej duchowe wsparcie, zrozumienie a jednocześnie wie jak ona bardzo cierpi wiedząc, że nic nie może zrobić, że męka jej syna Jezusa to plan Boga na wybawienie ludzi od grzechu.. Maryja może tylko łączyć się duchowo ze swoim synem, ale nie może nic więcej zrobić. Dla Jezusa jest to duże wsparcie, ale też wie, że musi iść tą drogą dalej, że musi wykonać to do czego został powołany.

 

 

Często na naszej drodze po której idziemy niosąc swój życiowy krzyż nie spotykamy kogoś bliskiego, kto byłby w stanie zrozumieć nasze cierpienie, naszą sytuację, kogoś kto mógłby pomóc nieść nam ten krzyż lub ulżyć w inny sposób. Bywa też tak, że nawet nasi najbliżsi potrafią dołożyć do tego ciężaru krzyża jeszcze więcej. Tak bardzo w takich chwilach potrzebujemy kogoś naprawdę bliskiego, kogoś kto będzie wsparciem dla nas a nie utrudnieniem. Cierpienie to bardzo trudne doświadczenie dla człowieka i potrzebuje w tym czasie wsparcia ze strony innych ludzi, potrzebuje pomocy, zrozumienia, rozmowy a także modlitwy.

 

Czy mamy w takich sytuacjach kogoś bliskiego obok siebie? Czy sami też pomagamy tym, którzy naszego wsparcia potrzebują na tej drodze cierpienia? Jakże ważne jest to także dla nas abyśmy pełniąc uczynki miłosierdzia względem bliźnich uczestniczyli w cierpieniu innych wspierając takich ludzi na miarę naszych możliwości, abyśmy nie odwracali się od tych, którzy potrzebują naszej pomocy. Warto pamiętać, że bardzo dużym wsparciem jest też modlitwa. Dzięki niej droga cierpienia może być znacznie lżejsza, gdyż w niesieniu krzyża może nam pomóc sam Chrystus. On zna ciężar, zna także nasze możliwości, naszą wytrzymałość, wie ile możemy unieść a pod jakim ciężarem możemy upaść. Każdy cierpiący potrzebuje wsparcia, więc nie bądźmy obojętni, nie wiemy czy sami kiedyś nie będziemy potrzebowali pomocy. Pomagajmy ł łączmy się z tymi, którzy muszą nieść ciężki krzyż a są osamotnieni na tej ciężkiej drodze. Módlmy się o pomoc, o obecność bliskich, gdy sami musimy nieść swój krzyż. Nie zapominajmy też o tym, że cały czas obecny jest z nami nasz wielki mistrz, którzy sam doświadczył bardzo bolesnej drogi cierpienia – Jezus Chrystus.

 

INTENCJE MODLITEWNE:

Módlmy się za wszystkich, którzy doświadczają ciężkiej drogi krzyżowej, którzy w samotności niosą krzyż, który może ich przerasta, pod którym często upadają o pomoc bliskich na tej bolesnej drodze cierpienia oraz o wiarę dla takich ludzi, aby niosąc krzyż nie wypierali się Chrystusa; także za nas samych, abyśmy potrafili przyjmować ten ciężki krzyż i wierzyli, że na tej drodze cierpienia nie jesteśmy sami, że zawsze jest z nami Chrystus.

 

MODLITWA:

Boże, pomóż nam wszystkim akceptować naszą drogę cierpienia, pomagaj w niesieniu naszych ciężkich krzyży, pod którymi często upadamy, stawiaj na naszej drodze ludzi, którzy ze zrozumieniem i miłością będą nam pomagali nieść ten ciężar, którzy będą trwali z nami do końca na tej ciężkiej drodze. Dawaj ulgę w cierpieniu tym, którzy upadają, którzy nie dają rady iść dalej, dodawaj wiary i siły, aby mogli na tej drodze wytrwać wierząc, że na końcu tej drogi spotkają Ciebie.

 

 

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.