O Katechizmie w Roku Wiary 11 – Ja wierzę PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
piątek, 15 lutego 2013 17:56

Mówimy: „Wierzę” albo „Nie wierzę”. Ale jak właściwie rozumiemy słowo „wierzyć”? Katechizm wskazuje nam, że akt wiary „ma podwójne odniesienie: do osoby i do prawdy” (KKK 177). Najważniejsza jest jednak relacja osobowa. Istota wiary polega bowiem na osobowym przylgnięciu człowieka do Boga, a nie na powtarzaniu sformułowań, nawet jeśli są prawdziwe, na temat Boga.

Benedykt XVI stwierdza dobitnie: „U początku bycia chrześcijaninem nie ma decyzji etycznej czy jakiejś wielkiej idei, jest natomiast spotkanie z wydarzeniem, z Osobą, która nadaje życiu nową perspektywę” (Deus caritas est, 1). Wyznajemy wiarę apostolską, co oznacza, że nasza wiara jest zakorzeniona w spotkaniu apostołów z Jezusem z Nazaretu. To spotkanie stanowi fundament dla naszych osobistych spotkań z Bogiem, które daje się doświadczyć w pięknie stworzenia, w wydarzeniach naszego życia czy też w naszych sercach.

 

Drugie odniesienie wiary, o którym mówi Katechizm, czyli prawda, wskazuje, że wiara jest także „dobrowolnym uznaniem całej prawdy, którą Bóg objawił” (KKK 150). Wyznajemy Credo jako zbiór prawd objawionych przez Boga i strzeżonych przez Kościół. Prawdy te nie są jednak jakimiś koncepcjami filozoficznymi odniesionymi do Boga, ale wyrastają z konkretnego wydarzenia, to jest z Osoby i historii Jezusa Chrystusa.

Wiara chrześcijańska stanowi zatem odpowiedź człowieka na słowa i czyny Jezusa (por. KKK 142). Ta odpowiedź jest z jednej strony wyrazem wolności człowieka, z drugiej natomiast stanowi akt posłuszeństwa Bogu.

W Katechizmie czytamy, że „być posłusznym w wierze oznacza poddać się w sposób wolny usłyszanemu słowu” (KKK 144). A zatem posłuszeństwo nie stoi w sprzeczności z wolnością. Wręcz przeciwnie, posłuszeństwo wiary, podjęte w sposób wolny, pozwala nam odnaleźć samych siebie. Tak jak to widzimy na przykładzie życia Matki Jezusa, która była posłuszna i wolna.

Dariusz Kowalczyk SJ

 

ŹRÓDŁO:

BANER