Rozważanie na 6.08.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
środa, 05 sierpnia 2015 22:38

XVIII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B


Święto Przemienienia Pańskiego


Dn 7, 9-10. 13-14; Ps 97 (96), 1-2. 5-6. 9 (R.: por. 1a i 9a); 2 P 1, 16-19; Mt 17, 5c; Mk 9, 2-10


Jezus ukazał tym trzem wybranym uczniom swoje oblicze. oblicze Boga. To wydarzenie miało ogromne znaczenie właśnie dla tych trzech, nie zdawali sobie wtedy jeszcze z tego sprawy. Dostąpili swego rodzaju wyróżnienia. Byli przerażeni, zszokowani, zadziwieni. Oto dokonało się coś, czego tak do końca ich umysły nie pojmowały, nie ogarniały. Jezus objawił się im w swej Boskiej postaci. Bóg przemówił do nich z obłoku.

 

Niezwykłe dla nich było to przemienienie Jezusa, obłok, który zakrył to miejsce spotkania z Bogiem oraz Jego głos zapewniający ich, iż Jezus jest Synem Boga i nakazujący posłuszeństwo Synowi. Znali na tyle pisma, że wiedzieli, co oznacza ten obłok, co znaczą słowa. Tym bardziej wydawało im się to wszystko niepojęte, że dotyczyło ich - prostych ludzi. Serca drżały. Długo jeszcze dochodzili do siebie i rozmawiali między sobą. Byli nieświadomi tego, iż nie bez przyczyny właśnie im Jezus ukazał się jako Syn Boga, okazał swoje cudowne przemienione oblicze. Nie zdawali sobie sprawy, że to wydarzenie było niejako zapowiedzią późniejszych. A dokonane w ich obecności, bowiem oni w tych późniejszych będą również uczestniczyć. Aby mieli siłę, aby nie stracili wiary, aby ufność ich stała się niemalże heroiczną, dlatego właśnie ich Jezus zabrał na Górę Tabor.

 

Bóg nas pragnie teraz przygotować do późniejszych wydarzeń. Wybrał podobnie jak Piotra, Jakuba i Jana, aby nam objawić swoje oblicze. Chce ukazać nam swoje bóstwo. Pragnie, abyśmy poznali Go bliżej. Bóg pragnie być poznany i kochany. To poznanie dokonuje się już od pewnego czasu. Doświadczamy tego jako Wspólnota. Jako Wspólnota jesteśmy wyprowadzani na górę, czyli miejsce odosobnione, a tam zaznajemy cudu Bożej obecności. I chociaż nie w obłoku, ale w maleńkiej Hostii.

 

Bóg obecny jest pośród nas poprzez Najświętszy Sakrament, pośród nas poprzez swoje Słowo wypowiedziane na przestrzeni wieków i zapisane, zebrane, ujęte w Księgę Pisma Świętego.. To jest Jego słowo z obłoku. Bóg jest pośród nas i wyprowadza nas, co rusz na Górę: dni skupienia, Wieczerniki, rekolekcje, aby tam jeszcze głębiej wejść w istotę swego Bóstwa i ją nam objawiać. Wybrani uczniowie towarzyszyli Mu na Górze Tabor, oni też byli w Getsemani, gdy Jezus doświadczał trwogi konania biorąc na siebie jako człowiek wszelkie zło, przełamując swój lęk, strach przed męką, godząc się na wolę Ojca. Oni widzieli Go tam ogromnie zmienionego. Gdyby nie Góra Tabor, nie znieśliby widoku Jezusa tak strwożonego męką w Ogrodzie Oliwnym. Dzięki doświadczonemu bóstwu Jezusa mogli, mimo początkowego strachu i ucieczki, szybko podnieść się i powrócić do Niego, a nie ulec zgorszeniu, załamaniu, rozpaczy. Ta Góra Tabor miała przemożny wpływ na późniejszy ich odbiór wydarzeń jakże dramatycznych.