| Rozważanie na 7.01.2016 |
|
|
|
| Wpisany przez Beata |
| czwartek, 07 stycznia 2016 00:42 |
|
1 J 3, 22-4, 6; Ps 2, 7-8. 10-11 (R.: 8a); Mt 4, 23; Mt 4, 12-17. 23-25
Otrzymujemy dziś zachętę do rozeznawania duchów. Od zawsze człowiek obdarzony wolną wolą mógł służyć dobremu lub złemu, wybierać pokój lub wojnę. Duch naszego ziemskiego ciała, który mieszka w nas, zawsze zachęca do czynienia tego, co miłe Bogu. Przekonujemy się o tym, gdy dobrze czyniąc odczuwamy w sercu pokój, radość i nie ma w nas zamętu i wątpliwości, które czyni Szatan.
Bóg uczy nas, jak żyć w szczęściu i próbować smakować prawdziwego kochającego Nieba, już w tym niełatwym życiu. To możliwe, bo Bóg jest cierpliwy, ale jest też gwałtowny, a Jego Miłość ma nas zawsze na uwadze i chce dla nas jak najlepiej.
Teraz jest czas chodzenia przy Jezusie. Czas słuchania, patrzenia, przyjmowania. Czas, gdy uczymy się wszystkiego. Jednak apostołowie nie byli bierni. Oni z miłością patrzyli na Jezusa i miłość dyktowała ich zachowania. Była to miłość zwykła, ludzka, mała, pełna ujawniających się słabości, ale szczera, żarliwa, gorąca i prosta. Jak kochali, tak i czynili. Tego również Jezus oczekuje od nas. Miłości - naszej, zwykłej.
|
Menu
Wiadomości
Statystyki








![]() | Dziś | 2689 |
![]() | Wczoraj | 3066 |
![]() | Ten tydzień | 2689 |
![]() | Poprzedni tydzień | 24686 |
![]() | Ten miesiąc | 87805 |
![]() | Poprzedni miesiąc | 177812 |
![]() | Ogólnie | 39276853 |






II Tydzień po Narodzeniu Pańskim, Rok C








