Rozważanie na 16.02.2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
wtorek, 16 lutego 2016 00:02

I Tydzień Wielkiego Postu, Rok C

 

Iz 55, 10-11; Ps 34 (33), 4-5. 6-7. 16-17. 18-19 (R.: por. 18); Mt 4, 4b; Mt 6, 7-15


Jezus najpierw zwraca się do swego Ojca, czyli do Boga tym imieniem, które jest Mu bliskie i mówi: Ojcze. Ojcze nasz. Jeszcze raz chcę podkreślić wagę tych słów. Jezus nie mówi: Ojcze Mój, mówi: nasz. W ten sposób wszedł między nas, utożsamia się z człowiekiem i obdarowuje ojcostwem Boga. Dlatego też, już na samym początku uwielbia imię Ojca, pragnie sławić je i wywyższać za sam fakt ojcostwa.

 

 

 

Otwierając serce przed Bogiem, prośmy, aby rzeczywistość, w której żyje Bóg zagościła również w nas.

 

Jakże mało modlimy się o panowanie Bożego Królestwa w nas. Jak rzadko prosimy, aby to Bóg był Panem naszym i naszych serc. Jakże mało serc zaprasza do siebie Boga, Króla, Stwórcę. To niezmiernie istotne - modlitwa o zapanowanie Boga w sercach ludzkich. Jezus pokazuje nam, iż powinniśmy usilnie błagać, aby Bóg spełniał wobec nas swoje plany, by dopomagał nam przyjmować Jego wolę. Pragnie zwrócić nam uwagę na doskonałe wypełnianie woli Ojca przez Aniołów w Niebie i świętych. Chce, aby w podobny sposób wolę pełniły dusze na ziemi.

 

Chrystus wie, że nie mamy sił, by trwać w dobrym, więc od razu zanosi modlitwę błagalną, w której prosi o przebaczenie wszelkich win uczynionych świadomie i nieświadomie. Jednocześnie niejako zaznaczając, w tym przypadku szczególnie dla nas, że pamiętać mamy o przebaczeniu bliźniemu, bowiem od tego Ojciec w niebie uzależnia swoje przebaczenie naszych win. Jak wiele zależy od nas.

 

Poprawiony: środa, 17 lutego 2016 00:10