Komentarz na niedzielę 14.12.2014 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
sobota, 13 grudnia 2014 23:48

III Niedziela Adwentu, Rok B

 


J 1, 6-8. 19-28

 


Święty Jan Chrzciciel był przede wszystkim świadkiem, bowiem przyszedł, „aby zaświadczyć o Światłości”. Tym, co można innym dać w prezencie z okazji świąt, jest świadectwo wiary i miłości. Kiedy wiara nie rozmija się z prozą życia, można powiedzieć o człowieku, że jest autentyczny. Wtedy daje on poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że inni czują się w jego obecności dobrze. Jeśli czegoś potrzeba naszym rodzinom, to właśnie tej autentycznej wiary, która przekłada się na konkretne czyny miłości praktykowanej w domu rodzinnym. Adwent jest doskonałą okazją, aby to uczynić.

 

 

Ewangelista zapisał także, że św. Jan Chrzciciel nie zaprzeczał, lecz wyznawał, kim jest. Jakże ważna jest jednoznaczność w tym, co się mówi i czyni. Drugim prezentem dla najbliższych powinna być autentyczność, która nie znosi kłamstwa. Nie można sobie wyobrazić szczęśliwej rodziny wtedy, gdy jest ona zbudowana na oszukiwaniu się. Jeśli w domu rodzinnym powstają coraz to nowe zarzewia konfliktu, jeżeli prawie codziennie dochodzi do spięć i kłótni, można domniemywać, że domownicy się oszukują, nie próbują rozwiązać nabrzmiałych problemów, a krzyk staje się na zaistniałą sytuację. Zaczyna się powolne oddalanie się od siebie. W konsekwencji ci, którzy mają być najbliższymi, stają się osobami dalekimi i obcymi. Święty Jan Chrzciciel swoją postawą zachęca: „nie zaprzeczaj, że nic się nie dzieje”, raczej wyznaj: „nadal Cię kocham”. Z pozoru delikatna różnica, a z drugiej strony – jakże ogromna!

 

 

Widać też, że św. Jan Chrzciciel znał swoje miejsce w życiu. Ustawił własną hierarchię tak, aby Jezus stał się fundamentem.