Komentarz na niedzielę 20.09.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
sobota, 19 września 2015 22:58

XXV Niedziela Zwykła, Rok B


Mk 9, 30-37


Tak już jest, że człowiek chce być zauważonym przez osoby, które są dla niego ważne, są autorytetami, przewodnikami. Często wtedy nieświadomie czyni różne rzeczy ze względu na nie. Chce pokazać się od jak najlepszej strony. A uznanie tych osób, pochwała, dobre zdanie o nim są dla niego niezmiernie ważne. Tak jest z dziećmi i z dorosłymi. Zauważmy, że Jezus „usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich!”

 

Dobrze sobie tę sytuację wyobraźmy. Uczniowie milczą, bo pokłócili się o pierwszeństwo. Jak dzieci. Jezus dobrze wie, o co poszło i dlaczego milczą. Jezus siada, przywołuje do siebie całą Dwunastkę - jak mama lub tata swoje dzieci i tłumaczy na spokojnie. W sercu uśmiecha się z czułością nad brakiem ich dojrzałości, dziecięcym sposobem myślenia i nawet nie ma im za złe, bo wie, że są dużymi dziećmi. Jednak to, co mówi, nie oznacza pobłażania, czy głaskania. Jezus mówi do dorosłych, którzy są w apostołach. odwołuje się do ich dojrzałości, do tej części „ja”, która stanowi w człowieku o podchodzeniu do świata w sposób dojrzały, odpowiedzialny, z mądrością i refleksją. Tej części, która pomaga wyjść poza własny egoizm, by zauważyć świat dookoła, a w tym świecie ukrytą głębię - mądrość, miłość, wartości ponadczasowe.

 

Im, kto jest mniejszym, tym jest większym. To dziwne stwierdzenie niesie ze sobą tak wielką głębię, że w tym momencie apostołowie jedynie uchwycili niewielki fragment tej mądrości. zwraca nam dzisiaj uwagę na wielkość pokory, na wagę bycia pokornym. Pokorą dusze zdobywają Królestwo Niebieskie.