W Święto Żołnierzy Wyklętych PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
wtorek, 01 marca 2016 18:25

To nie jest felieton, to ułomne dotknięcie Bożej prawdy, zapisanej w historii i życiorysach wielu wspaniałych ludzi, którzy w większości odeszli już do wieczności…


Dzisiaj wspominamy żołnierzy wyklętych, to jest ich święto, żołnierzy, którym odebrano życie po wojnie, nie pozwolono im cieszyć się wolną Ojczyzną, nazywano ich bandytami. Stali się kontynuatorami bohaterów, którzy przez wieki walczyli z rozmaitymi wrogami Narodu i Ojczyzny. Wspominam dzisiaj również tych, którzy byli poprzednikami żołnierzy wyklętych, cofam się myślami w czas wojny na spotkanie z Szarymi Szeregami. Wielu z walczącej młodzieży harcerskiej poległo, wielu zginęło po wojnie, bo nie chcieli zdradzić zniewolonej przez złowrogi system komunistyczny Ojczyzny.



Byłem kapelanem Szarych Szeregów na Skałce w Krakowie i pomyślałem, że właśnie dzisiaj, w dzień żołnierzy wyklętych, muszę wrócić do myśli i przesłania, którymi dzieliłem się z moimi Druhnami i Druhami w Krakowie na Skałce podczas Mszy Św. za tych, którzy odeszli do wieczności. Był to dzień 22 lutego 2007 r.

 

Pragnę się podzielić myślami, które mocno dotykają również dzisiejszego czasu naszej Ojczyzny, kiedy Polacy są podzieleni i wielu z nich pragnie zapomnieć prawdę o polskiej historii, chce ją uprościć, często nawet dla wygody zafałszować, a wiele ważnych faktów pragnie wymazać z pamięci dzisiejszego pokolenia.

 

Zapraszam w myślach Was wszystkich na krakowska Skałkę i poddajmy się krótkiej refleksji sprzed dziewięciu lat - o Polsce, o Szarych Szeregach i o tych, którzy oddali życie za Ojczyznę.

 

O czym myślimy dzisiaj?


Uruchamiamy kolejny raz pamięć i naszą wyobraźnię – osoby i wydarzenia z odległych lat ożywają, nabierają kształtów, barw, zaczynają mówić. Czas młodości – najpiękniejszy czas życia wraca i zatrzymuje się tu, dziś, u stóp ołtarza Pańskiego Na Skałce.


Przeszłość wypełniona była dobrem i miłością


Dlaczego nie chcemy pozostawić przeszłości w zapomnieniu? Dość przecież spraw, problemów, wydarzeń niesie teraźniejszość i kolejne lata życia, jakie Bóg pragnie nam podarować. Dlaczego? Bowiem ta odległa przeszłość wypełniona była cierpieniem, ale też dobrem i miłością. A dobra i miłości nie chcemy zapomnieć, utracić. Potrzebne są one na każdy czas życia. I na dzisiaj też, szczególnie może na dzisiaj, kiedy wydaje się, że świat zapomniał o dobru i miłości, walce i cierpieniach z tamtych lat, dzisiejszy świat stworzył nowe definicje tych pojęć.

 

Nasze definicje dobra i miłości są prawdziwe


Czujemy w sercu, że nasze definicje dobra i miłości są prawdziwe. Wciąż żyje w nas zweryfikowane trudnymi doświadczeniami, w trudnych czasach tamto rozumienie dobra i miłości, wolności, piękna, poświęcenia, bezinteresownego wysiłku, wierności, oddania, służby.

 

Dobro i miłość jest naszym wkładem do wieczności


I wiemy, my - uczniowie Jezusa Chrystusa, że dobro i miłość jest trwałą, niezniszczalną wartością. Dobrem i miłością wypełniona jest Boża i dla nas przeznaczona wieczność. Tylko dobro i miłość, które uczyniliśmy pójdą z nami na drugi brzeg doczesnego życia – do życia wiecznego. Będzie to nasz wkład do wieczności. Dobro i miłość…

 

Jesteśmy dziś znowu wszyscy razem


Bo myśl braterska, to myśl pełna dobra i miłości, i prawdy, i ufności, i radości. Jesteśmy dziś znowu wszyscy razem. Oni są częścią Nieba. Bo Niebo jest tam, gdzie jest Jezus Chrystus. On – Najwyższy Naczelnik przychodzi do bazyliki skałecznej z zastępami swoich dzieci, którzy pozostali Mu wierni. Te druhny i ci druhowie reprezentują nas i wstawiają się za nami przed Bogiem. I dlatego są dzisiaj z nami, a my jesteśmy z nimi.

 

Błogosławieni jesteście…


Nasi wspaniali bracia, oni naprawdę byli wspaniali – druhny i druhowie spotykając się na zbiórkach – tam, na tych najbardziej zielonych, i najbardziej soczystych pastwiskach wieczności ze swoim Arcypasterzem i Arcydruhem wielokrotnie usłyszeli: błogosławieni jesteście, bo przestrzegaliście prawa i przyrzeczenia harcerskiego, które jest prawem życia i miłości, bo wpisane jest ono w prawo Boże. Błogosławieni, więc jesteście, bo pochylaliście się z miłością nad najmniejszymi, cierpiącymi, odrzuconymi, zabijanymi, skazanymi na nieistnienie.

 

Boże i harcerskie prawo


W wieczności Boże i harcerskie prawo posiada swój niezwykły blask – każde zdanie, słowo: BÓG – POLSKA – HONOR - SŁUŻBA – SŁOWO – BLIŹNI – POMOC – PRAWDA – MIŁOŚĆ lśnią Bożym blaskiem.

 

Bądź, Panie, naszym wiekuistym Naczelnikiem i Pasterzem!


„Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie” (J 11,25) – powiedział Jezus do Marty.

 

Bądź, Panie, naszym wiekuistym Naczelnikiem i Pasterzem. Prowadź nas do zdrojów najczystszych, na zielone, żyzne pastwiska wieczności i obdarz nas swoją miłością. Niech idą przed nami nasze dobre i wypełnione miłością czyny i nasze błagalne modlitwy. Tych, którzy jeszcze realizują swoje zadania w doczesności pobłogosław Boże. Niechaj nie lękają się prawdy i wszystkich trudnych wyzwań, które stoją dzisiaj przed naszą Ojczyzną. Amen.

 

Pozdrawiam

 


Ojciec Ludwik


Wieruszów, 01 marca 2016 r.