Ludzie drugiej kategorii??? PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
sobota, 15 czerwca 2013 20:55

Niepełnosprawność to temat dla wielu osób wstydliwy, który czasem lepiej przemilczeć lub zmienić szybko na inny. Dla niektórych jest on także „mało estetyczny”, ponieważ ci ludzie „dziwnie się wyginają”, wydają z siebie dziwne dźwięki, ślinią się itd.

 

Dlaczego wśród nas są także wstydzą się tych osób? Czy człowiek niepełnosprawny nie zasługuje na przyjaźń, miłość?

 

Zastanówmy się, kim są te osoby w Jego oczach i dla Niego?

 

Jak mówi Pismo Święte każdy został stworzony na obraz i podobieństwo Boże, a może też stwarzając jak to czasami można usłyszeć (niestety) ludzi „drugiej kategorii” chce On nam coś ważnego powiedzieć?

 

Objawiają one światu znaczenie człowieka w Bożych oczach, wskazują sens życia, godność pochodzącą od Boga.

 

 

 Wiadomo, że osoba dźwigająca krzyż niepełnosprawności i jej bliscy ciągle będą pytać Boga, „Dlaczego???” Niestety odpowiedzi raczej nie usłyszymy, gdyż do końca ona pozostanie Bożą tajemnicą.  Tajemnicą Bożej Miłości. Zapewne wyda się to dziwne, że jak możemy tu pisać, mówić o Bożej Miłości, skoro On obdarowuje ją cierpieniem na całe życie.

 

Żadna, więc niepełnosprawność nie jest dla Boga przeszkodą, aby kochać i obdarzać łaskami taką osobę. Przeszkody są w nas, w naszych sercach i umysłach.

 

Zadajmy, więc sobie pytania: „Czy, ja nie krzywdzę swoimi słowami lub czynami kogoś, kto jest zdrowotnie słabszy ode mnie?”, „Czy on zasłużył na takie słowa lub uczynki ode mnie?” Postarajmy się w tym człowieku dostrzec Boga.

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poprawiony: sobota, 15 czerwca 2013 21:12