|
„Z pracy swojej ma człowiek pożywać chleb codzienny i przez pracę ma się przyczyniać do ciągłego rozwoju nauki i techniki, a zwłaszcza do nieustannego podnoszenia poziomu kulturalnego i moralnego społeczeństwa, w którym żyje, jako członek braterskiej wspólnoty; praca zaś oznacza każdą działalność, jaką człowiek spełnia, bez względu na jej charakter i okoliczności, tzn. każdą działalność człowieka, którą za pracę uznać można i uznać należy pośród całego bogactwa czynności, do jakich jest zdolny i dysponowany przez samą swoją naturę, przez samo człowieczeństwo” - czytamy w encyklice „Laborem exercens” („O pracy ludzkiej”) św. Jana Pawła II.
To właśnie ona, podobnie jak modlitwa ma człowieka zbliżać do Boga. Dlatego pracę trzeba wykonywać godnie, przykładać się, gdyż z jej owoców korzystać będą inni. Wzmianki o pracy znajdziemy już w Piśmie Świętym. Nie znajdziemy tam jej potępienia, ale zalecanie i nakaz jej, we wszelkiej odmianie. W Księdze Przysłów oddaje się najwyższe pochwały kobiecie pracowitej i wylicza, jakie pożytki i dobrodziejstwa ma z tego mąż i cały dom (Prz 31, 1-31). Gromi ono z kolei leniwych i ostrzega przed nimi: „Do mrówki udaj się, leniwcze, patrz na jej drogi... w lesie gromadzi swą żywność i zbiera swój pokarm za życia. Jak długo leniwcze, chcesz leżeć? A kiedyż ze snu powstaniesz?” (Prz 6, 6-9). „Ręka leniwa sprowadza ubóstwo, ręka zaś pilnych wzbogaca” (Prz 10, 26). „Kto ziemię uprawia, nasyci się chlebem” (Prz 12, 11).

|