Obraz Matki Bożej Różańcowej PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
wtorek, 06 października 2015 22:38

Od dawna w Myszkowie dużą czcią darzony jest obraz Matki Bożej Różańcowej. Dzisiejszy wizerunek, który znajduje się nad ołtarzem głównym jest kopią wizerunku Maryi z XVII w. Oryginał został przywieziony do Myszkowa w 1644 r. przez dominikanów z Krakowa. Z biegiem czasu obraz ulegał zniszczeniu i podjęto się namalowania nowego. Autorem XVIII-wiecznego dzieła jest Ciszewski – nadworny malarz artysta starosty Sokolnickiego Brińskiego. Wyposażona jest ona w XVIII-wieczną sukiennicę, która pochodziła z oryginalnego obrazu.

 

 

 

 

 

 


Kompozycja postaci powtarza ikonograficzny typ Hodegetrii. Namalowany został na płótnie naciągniętym na drewno o wymiarach 110x75 cm. Wizerunek przestawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus na ręce. Mały Syn Boży w jednej ręce trzyma Ewangeliarz, zaś drugą ma skierowaną w stronę Maryi w geście błogosławieństwa. Głowy Matki Bożej i małego Jezusa przyozdabiają nimby.


25 sierpnia 1996 r. obraz Matki Bożej Mrzygowskiej został wzbogacony o korony papieskie. Uroczystej koronacji dokonał abp częstochowski Sławomir Nowak, który razem z tamtejszym proboszczem ks. Zdzisławem Skrzeką o nie zabiegali.

 

Początek kultu Maryi wiąże się z powołaniem do życia przy parafii Arcybractwa Różańca Świętego w XVII w. Za sprawą wstawiennictwa Maryi wielu parafian doświadczało cudownych łask bożych. Wiele wot potwierdza wysłuchanie modlitw przez Matkę Bożą. Wielką próbą dla czcicieli kultu maryjnego był XIX w. Mrzygłód zaczął tracić na znaczeniu, przez co trudniej było pielęgnować kult poza granicami miasta. Po upadku powstania styczniowego Maryja była wielką orędowniczką pomocy i źródłem nadziei w chwilach prób i doświadczeń.

 

Do Mrzygłodu przybywają liczne pielgrzymki nie tylko z okolicznych miejscowości, ale również i z Częstochowy. Najwięcej wiernych gromadzi się w sanktuarium w dniu odpustu, który przypada 15 sierpnia i pierwszą niedzielę października (odpust różańcowy).

 

Poprawiony: wtorek, 06 października 2015 22:47