Przez Maryję do Jezusa PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
niedziela, 01 października 2017 22:43

Patrząc na różaniec wydawać nam się może, że dobrze znamy ten rodzaj modlitwy. Dla niektórych jest to tylko wędrówka po paciorkach, z kolei dla innych będzie to kontemplacja tajemnic życia Jezusa i Maryi. Prostota różańca nie oznacza wcale ubóstwa tej modlitwy. Z chwilą, kiedy bierzemy różaniec do ręki i dobrze go odmawiamy, to otwieramy skarbiec Bożych łask. Nieustanna, wytrwała i cierpliwa modlitwa czyni cuda.  Nie zdajemy sobie sprawy ile możemy wyprosić u Boga, gdy z pobożnością przesuwamy różańcowe paciorki. Możemy być pewni, że kiedy jednoczymy się z Jezusem i Maryją, a nasze serca wypełnione są po brzegi wiarą, nadzieją i miłością nasze prośby zostaną wysłuchane.

 

 

 

 

Credo, którym rozpoczynamy różaniec jest w pewnym sensie modlitwą i wielkim aktem uwielbienia Boga, natomiast różaniec ukazuje nam naczelną prawdę o Jego życiu i śmierci w celu głębszego przemyślenia, przybliżając równocześnie naszym sercom jej bogactwo. Doniosła natomiast moc różańca tkwi w niezwykłym sposobie, w jaki uprzystępnia on tajemnice Chrystusa, gdyż nasze o Nim rozważanie przeniknięte jest myślami Jego Matki, a w takim kontekście jawi się przed naszymi oczami cała Święta Rodzina i jej dom. Staje się też nieocenioną pomocą w posłannictwie ewangelizacyjnym, gdyż dzielić się możemy tylko tym, co nosimy w swoim sercu.

 

Rozważając poszczególne tajemnice kolejnych części Różańca, odbywamy wędrówkę od miasta Nazaret, w którym anioł zwiastuje Maryi nadejście czasu wypełnienia Bożych obietnic i narodzenie Jej Boskiego Syna, aż do Jeruzalem, gdzie Maryja została wzięta z duszą i ciałem do Nieba. Możemy powiedzieć, że w Zwiastowaniu dostrzegamy wielki zamysł Bożej miłości. W centrum stawiamy Jezusa Chrystusa, Jego narodzenie oznacza pełnię czasów, podążając Jego śladami, kontemplujemy najważniejsze wydarzenia, które całkowicie odmieniły świat i nadały nowy sens każdemu ludzkiemu życiu, jakim jest osiągnięcie zbawienia, a więc osiągnięcie Nieba. Należy tu wspomnieć o jeszcze jednej ważnej rzeczy, jaką jest pokora w modlitwie, której również przy odmawianiu Różańca uczy nas Maryja.

 

Najważniejsza i podstawowa moc różańca tkwi w niezwykłym sposobie, w jaki uprzystępnia on tajemnice Chrystusa, gdyż nasze o Nim rozważanie przeniknięte jest myślami Jego Matki, a w takim kontekście jawi się przed naszymi oczami cała Święta Rodzina i jej dom, w którym Bóg -Człowiek przeżywa swą nieskończoną miłość”. Staje się też ogromną pomocą w naszym ewangelizacyjnym posłannictwie, bo dzielić się możemy tylko tym, co nosimy w swoim sercu. Różaniec pozwala odkryć nieskończoną miłość Boga, uwierzyć w nią i podjąć wysiłek odpowiedzi przez naszą szczerą miłość. Wyjątkowość tej modlitwy polega na tym, że pomimo swego maryjnego charakteru skupia nasze myśli na Jezusie — jedynym Zbawicielu człowieka. Można powiedzieć, że, jest to możliwość próby patrzenia oczami Maryi na Jej Syna i rozważania tak jak Ona w swoim sercu wszystkich wydarzeń z Nim związanych. Razem z Maryją odbywamy wędrówkę za Jezusem Chrystusem, by słuchać, widzieć i zachowywać w sercu wszystko, co jest związane z naszym zbawieniem.

 

Święty o. Pio tak powiedział o Różańcu: „Modlitwa różańcowa jest syntezą naszej wiary, podporą naszej nadziei, żarem naszej miłości.” Niech, więc te słowa będą początkiem naszej codziennej (nie tylko październikowej) modlitwy różańcowej. Życzę wszystkim, aby ta miłość do modlitwy różańcowej trwała do końca naszych dni.

 

 

autor: Beata Fabiś