| Błogosławiona starość |
|
|
|
| Wpisany przez Beata |
| poniedziałek, 21 stycznia 2019 23:28 |
|
Rodzice są, a przynajmniej z woli Boga takimi być powinni, darem Jego dobroci. To właśnie On daje ich dziecku, aby w tym świecie nie zginęło. Daje ich także niczym pierwsze niepisane świadectwo swojej dobroci. Pismo Święte nie mogłoby, bowiem uczyć o Bogu, że jest Ojcem, gdyby człowiek wcześniej nie doświadczył, co znaczy mieć ojca. Tak samo i matka, poprzez swoją dobroć i miłość wyobraża i uczy o Bożej dobroci i opiece nad nami. Rodzice spełniają niezwykle trudne zadanie – przygotowując swoje dziecko do życia, zarówno na tym świecie, jak i w wieczności.
Nie powinno nas dziwić, że powierzając rodzicom tak ważną funkcję zadbał Pan Bóg o miłość i szacunek dla nich. Nie tylko nakazał szacunek i miłość, jaki się każdemu z naszych bliźnich należy, ale domaga się specjalnego szacunku dla rodziców, dając czwarte przykazanie: „Czcij ojca swego i matkę swoją”. Czcij to znaczy nic innego jak okazuj szacunek i posłuszeństwo. W Piśmie Świętym znajdziemy wiele drogowskazów mówiących nam jak powinniśmy postępować, jest nim chociażby ten cytat: „Synu, wspomagaj swego ojca w starości, nie zasmucaj go w jego życiu. A jeśliby nawet rozum stracił, miej wyrozumiałość, nie pogardzaj nim, choć jesteś w pełni sił. Miłosierdzie względem ojca nie pójdzie w zapomnienie, w miejsce grzechów zamieszka u ciebie” (Syr 3, 12-14).
Biblia identyfikuje starość z mądrością oraz władzą. To starsi stoją na czele izraelskiego społeczeństwa zarówno w czasach przed Chrystusem, jak i po Nim. Mimo bezradności, smutku podeszły wiek jest darem Bożym. Niewątpliwie jest to znak Bożej łaski znakiem i jednocześnie rodzajem Bożego wyroku, który w łaskawości swojej pozwala dożyć sędziwego wieku.
W obecnych czasach temat ludzi starych oraz wszelkie problemy, jakie z tym zagadnieniem się wiążą są spychane na margines. Przyjemniej i prościej jest rozmawiać o tych wszystkich sprawach, które nie są podsumowaniem naszego życia oraz nie poruszają spraw ostatecznych. Bardzo dobrze rozumiał to Święty Jan Paweł II, który 1 października 1999 r., w Liście „do moich Braci i Sióstr - ludzi w podeszłym wieku” pisał: „Ludzie starzy pomagają nam mądrzej patrzeć na ziemskie wydarzenia, ponieważ dzięki życiowym doświadczeniom zyskali wiedzę i dojrzałość. Są strażnikami pamięci zbiorowej, a więc mają szczególny tytuł, aby być wyrazicielami wspólnych ideałów i wartości, które są podstawą i regułą życia społecznego. Wykluczyć ich ze społeczeństwa znaczy w imię nowoczesności pozbawionej pamięci odrzucić przeszłość, w której zakorzeniona jest teraźniejszość. Ludzie starsi dzięki swej dojrzałości i doświadczeniu mogą udzielać młodym rad i cennych pouczeń.” Te słowa, zamieszczone w tym Liście są skierowane do nas wszystkich. Musimy pamiętać, że wykluczając ludzi starszych odcinamy się od swoich korzeni, przeszłości. Kim jest, więc taki człowiek? Można go porównać do suchego drzewa, które najpierw zostanie ścięte, a potem rzucone na spalenie. Na końcu swojego Listu Święty Jan Paweł II umieścił piękną modlitwę: „Pozwól, o Panie życia, abyśmy to sobie wyraźnie uświadomili i umieli cieszyć się każdym etapem naszego życia, jako darem niosącym bogate obietnice na przyszłość. Spraw, byśmy z miłością przyjmowali Twoją wolę, zawierzając się każdego dnia Twoim miłosiernym dłoniom. Gdy zaś nadejdzie chwila ostatecznego «przejścia», pozwól, abyśmy umieli ją powitać z pokojem w sercu, nie żałując niczego, co przyjdzie nam porzucić. Kiedy bowiem po długim poszukiwaniu spotkamy Ciebie, odnajdziemy też wszystkie prawdziwe wartości, jakich zaznaliśmy na ziemi, a także tych, którzy poprzedzili nas w znaku wiary i nadziei. Maryjo, Matko ludzkości pielgrzymującej, módl się za nami «teraz i w godzinie śmierci naszej». Spraw, byśmy byli zawsze blisko Jezusa, Twojego umiłowanego Syna, a naszego Brata, Pana życia i chwały. Amen!”
autor: Beata Fabiś
|
| Poprawiony: poniedziałek, 21 stycznia 2019 23:28 |
Menu
Wiadomości
Statystyki








![]() | Dziś | 2566 |
![]() | Wczoraj | 7144 |
![]() | Ten tydzień | 15234 |
![]() | Poprzedni tydzień | 46289 |
![]() | Ten miesiąc | 132231 |
![]() | Poprzedni miesiąc | 182961 |
![]() | Ogólnie | 39988428 |






Życie człowieka jest darem, wspaniałym darem Boga Ojca. Stąd też należy je nieustannie przyjmować, jako dar, ale i zadanie. Chociaż ludźmi jesteśmy już od chwili poczęcia, to nimi też nieustannie się stajemy. Najpiękniej odpowiadamy Bogu dbając o nasz wszechstronny rozwój, poprzez dynamiczne podejście do każdego etapu życia, jako do swoistego zadania. Starość, a może lepiej wiek podeszły, ukazuje się nam w kolejnych etapach rozwoju człowieka, jako zadanie wyjątkowe i często niełatwe.








