Świętymi bądźcie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
niedziela, 01 listopada 2020 21:01

W dzisiejszą Uroczystość zamyślamy się nad świętością tych wszystkich, którzy stoją już przed obliczem Boga oraz nad naszą świętością, która jest celem i wyzwaniem dla nas na każdy dzień ziemskiego pielgrzymowania. Słowo Boże jest bardzo jasne i precyzyjne. Wszystkie czytania, krok po kroku pokazują nam, jak dołączyć do niezliczonej rzeszy świętych w królestwie niebieskim.


Wspominamy dzisiaj świętych, wszystkich świętych, gdyż wierzymy w prawdę świętych obcowania. Wierzymy, że Oni o nas pamiętają i pomagają nam dojść także do świętości, orędują za nami – przed Bogiem, tam, po drugiej stronie.

 


 

Wspominamy dzisiaj wszystkich świętych, którzy żyli pośród nas. Kochaliśmy ich, jako naszych braci, rodziców, przyjaciół, a dzisiaj oni już radują się niewyobrażalną chwałą w innej, ale realnej rzeczywistości, w obliczu i obecności kochającego Boga. Wspominamy wszystkich świętych, bo sami tęsknimy za świętością, chociaż nie mówimy o tym, często wstydzimy się mówić o naszej tęsknocie, nie rozumiemy do końca, czym jest świętość, chociaż intuicyjnie wyczuwamy, że jest ona czymś największym, celem i koroną ludzkiej wędrówki i zmagań tu na ziemi, a zapewne często jeszcze po śmierci - w czyśćcu.


Z wielką nadzieją i radością czytamy słowa Apokalipsy św. Jana: „...ujrzałem wielki tłum, którego nikt nie mógł policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy.” (Ap 7,9). Staramy się przeniknąć oczami duszy ten tłum i dostrzec w nim naszych bliskich i nas samych. Skoro ten tłum jest tak wielki, że trudno go policzyć, - z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków – to mam nadzieję, że jednym z odzianych w białe szaty i trzymająca palmę w ręku jestem ja, stojąca przed Tobą Panie. Biała szata i palma, to symbole zwycięstwa. Czy było i jest we mnie dość miłości, abym zwyciężyła mój egoizm, moje grzechy? Czy nawracałam się zawsze, ilekroć zapominałam, że powinnam być radosnym dawcą miłości Chrystusa dla wszystkich ludzi, z którymi się zetknęłam w życiu?


Bóg poprzez dzieje wciąż nam mówi: nie lękajcie się Mnie, bo Ja chcę abyście oglądali Mnie twarzą w twarz, abyście byli świętymi, tak jak wielu przed wami. „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni, a Ja was pokrzepię.” Ileż razy Święty Jan Paweł II wypowiedział do nas słowa: Nie lękajcie się, otwórzcie drzwi waszych serc, rodzin, państw i narodów Chrystusowi...”


Słowa Jezusa na górze z Ewangelii św. Mateusza są programem i drogowskazem jak osiągnąć świętość, jak znaleźć się pośród niezliczonej rzeszy zbawionych stojących przed tronem Boga, jak postępować w naszym codziennym życiu, by Bóg zwrócił się do nas słowami: „Błogosławieni jesteście”, czyli Święci jesteście. Zapraszam Was do Mojej chwały. Abyśmy mogli usłyszeć oczekiwane słowa „Błogosławieni jesteście” konieczne jest abyśmy wypracowali w nas odpowiednie dyspozycje wewnętrzne oraz byśmy wobec zewnętrznych, niesprzyjających okoliczności umieli się opowiedzieć za Chrystusem.

 

 

autor: Beata Fabiś

 


Poprawiony: niedziela, 01 listopada 2020 21:22