Serce Jezusa... PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
poniedziałek, 03 czerwca 2013 14:31

Serce Jezusa jest pojemne. Najświętsze i jedyne w swoim rodzaju. Kocham te czerwcowe nabożeństwa i litanijne wezwania, z których możemy się dowiedzieć naprawdę dużo, na temat Chrystusa.

 

Żeby się dogadać z Francuzem, uczymy się francuskiego. By porozumieć się z głucho-niemym , „mówimy” na migi. A Bóg? Kiedy chcemy z Nim porozmawiać, zaczynamy się modlić. Kiedy modlimy się Litanią do Najświętszego serca Jezusa, rozmawiamy z samym Bogiem. O wszystkim. Bo Litania zawiera w sobie wszystko, co nasze, ludzkie, ale i Boże…

 

W Litanii odkrywamy Chrystusa, Jego Ojca i Ducha Świętego. Ale w litanijnych wezwaniach kryje się również prawda o nas. Bośmy ze Słowem Bożym też zjednoczeni, bośmy również świątynią Boga, bo jest w nas też wiele dobroci, miłości, cnót, cierpliwości oraz miłosierdzia. Czasami serce nasze przebija włócznia: cierpienia, samotności, lęku. Ileż jest wśród nas, ileż było serc posłusznych (woli Bożej) aż do śmierci…

 

Serce Jezusa, nasze serce jest i pozostanie znakiem człowieczeństwa. Kiedy wypowiadamy w perspektywie ewangelicznej słowo: „serce” mówimy „cały człowiek”. Ks. Jan Twardowski zauważył kiedyś, że sercem są także nasze oczy, nasze usta, ręce, stopy. Serce to cały człowiek. Mówimy przecież: „oczy serdeczne”, „usta serdeczne”…

 

Kiedy wypowiadasz słowa Litanii do Serca Jezusowego, modlisz się do Boga, który stał się człowiekiem, do Chrystusa… Modlisz się o serce, o swoje człowieczeństwo, by było serdeczne, ludzkie, miłosierne. O oczy serdeczne, dobroci i miłości pełne… Czyli o spojrzenie wolne od potępienia, nienawiści, zazdrości… O usta serdeczne, pełne słów pociechy, nadziei… O ręce aż do śmierci posłuszne, gotowe do obejmowania, do uczciwej pracy… O stopy, cierpliwe i wielkiego miłosierdzia, które cię poniosą tam, gdzie twoje miejsce…

 

Odmawiajmy tę Litanię często i szczerze. Odkrywajmy w naszej modlitwie – "rozmowie z Bogiem" całą prawdę o nas i o Tym, który podtrzymuje nas przy życiu, któremu tak bardzo na nas zależy…

 

Jezu cichy i pokornego Serca…

 


AUTOR:  Ks. Rafał J. Sorkowicz SChr

 

ŹRÓDŁO:  http://www.sorkovitz.blogspot.com

Poprawiony: sobota, 31 maja 2014 17:07