Oko Boga PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
środa, 14 czerwca 2017 01:44

Ktoś z czytelników może pomyśleć, że autor robi sobie jakieś jaja sprowadzając Boga do postaci człowieka – istoty, która posiada konkretne części ciała. Czyż jednak istoty duchowe nie mają oczu? Myślę, że mają, aby mogły widzieć oblicze Boga. Ale nie to jest istotą tego tekstu. Chcę w nim zwrócić uwagę na bardzo istotny fakt, którego symbolem jest to tytułowe Oko Boga.

 

Oko Boga to spojrzenie Wszechmogącego na to co stworzył – świat i ludzi, na to co się na nim dzieje i jak postępują ludzie. Całe sedno widzenia Boga polega na tym, że Bóg widzi wszystko, nawet to czego nie widzi człowiek. Widzi czyny człowieka jak i zna nasze zamiary, myśli, to co czujemy, co nas boli. Nic przed Bogiem się nie ukryje.

 

 

 

Znamy takie sytuacje, gdy człowiek lub grupa ludzi pozbawia życia drugiego człowieka i zaciera wszelkie ślady zbrodni, aby nikt nie dowiedział się o tym czynie. Człowiek myśli wtedy, że jak zakryje wszelkie ślady to zbrodnia nie wyjdzie na jaw. Mijają nieraz lata i nikt o zbrodni nie wie, ale czy rzeczywiście nikt? Może nikt z ludzi, ale jest jeszcze Bóg. On wie o czynie, zna sprawców, nie uciekną przed Bogiem. Mało tego, że czyn był widoczny dla Boga, ten czyn zapisał się w duszy człowieka/ ludzi i nie da się go wymazać. Tylko Bóg może to uczynić poprzez przebaczenie okazując człowiekowi swoje miłosierdzie. Okazuje jednak wtedy, gdy człowiek okazuje skruchę względem Boga – żałuje tego co uczynił, wyznaje swoje grzechy i próbuje zadośćuczynić za popełnione czyny.

 

Taj jest z każdym postępowaniem człowieka, z każdym czynem, każdą złą myślą, zamiarem – nic nie ukryje się przed Bogiem i za wszystko co człowiek uczynił, złego myślał będzie ponosić odpowiedzialność – jeśli uda się uniknąć odpowiedzialności przed ludźmi to ma szczęście, ale nie uda się niczego ukryć przed Bogiem i to będzie dla człowieka wielkie nieszczęście.

 

Możemy jednak unikać takich nieszczęść, tej skazy na duszy postępując tak, aby nie czynić jakiegokolwiek zła, zarówno czynem jak i myślami. Trwając przy Bogu, poświęcając czas dla Boga zamiast na to co prowadzi do zła możemy chronić siebie przed konsekwencjami naszych czynów.

Modlitwa, Słowo Boże i uczestnictwo w Eucharystii chroni nas przed złem,jego pokusami.

 

Zawsze gdy będą przychodziły takie myśli,takie pokusy aby uczynić coś złego to pomyślmy o tym, że cały czas spogląda na nas to oko Boga – oko, które przeszywa naszą duszę, nasze serce, nasze myśli i nie pozwoli spokojnie myśleć, że jesteśmy czyści, że nasze czyni nigdy nie zostaną wykryte.

 

Nasza czysta dusza to bilet wstępu do nieba, do zbawienia. Nawet jeśli upadniemy to Bóg czeka na nas, na naszą zmianę, skruchę – otwierając się na nie możemy uzyskać Boże przebaczenie.

 

Poprawiony: środa, 14 czerwca 2017 08:51