| Ks. Koprowski o zmarłym kardynale Tuccim |
|
|
|
| Wpisany przez TOMASZ32-VAD |
| środa, 15 kwietnia 2015 20:11 |
|
Wraz z jego śmiercią odchodzi ogromne bogactwo doświadczeń, wiedzy o Kościele, o poważnych i o groteskowych szczegółach misji Kościoła. Wspomnę o dwóch. Wiele razy mówił o tym jak wielkie znaczenie dla Watykanu, dla współpracowników Jana Pawła II miała Jego pierwsza wizyta w Polsce. Poprzez tę wizytę poznali, ale i zrozumieli „Papieża z dalekiego kraju”. Podróż do Polski w 1979 roku była znacząca dla zrozumienia przez środowisko urzędów Stolicy Apostolskiej sposobu myślenia i działania Papieża Wojtyły; miała wielkie znaczenie dla „chwycenia wspólnego języka” i harmonijnej współpracy.
O. Tucci przyjeżdżał wielokrotnie do Polski, by przygotować wizyty apostolskie Jana Pawła II, a potem towarzyszył Papieżowi. Nie są to «podróże turystyczne», trzeba rozwiązywać wiele problemów, czasem i napięć. Wizycie w 1987 r. napięć politycznych nie brakowało. Władze były uważne na każdy gest i słowo Papieża, zwłaszcza na słowo „solidarność”. W jakimś momencie mówiono o możliwości „przerwania wizyty”. Jan Paweł II Mszą św. dla świata pracy zakończył wizytę w Gdańsku i przyleciał do Częstochowy. Z o. Tuccim szliśmy jasnogórskimi wałami i w jakimś momencie zatrzymał się on, pokazał mi jedno z okien klasztoru i z uśmiechem powiedział: „Wczoraj bezpieka na mnie naciskała, by Papież nie mówił o Solidarności. Argument był i taki, że według ich wiedzy jest groźba zamachu na Papieża. Zapytałem: «A z którego okna będą strzelali?». Zaskoczony ubek wskazał na jedno z okien klasztoru: «To właśnie to» i wyciągnął w jego stronę palec. Odpowiedziałem: «Skoro wiecie, z którego będą strzelali, to pilnujcie dobrze»”.
ak/ rv
ŹRÓDŁO: |
Menu
Wiadomości
Statystyki








![]() | Dziś | 3759 |
![]() | Wczoraj | 4459 |
![]() | Ten tydzień | 3759 |
![]() | Poprzedni tydzień | 26874 |
![]() | Ten miesiąc | 98645 |
![]() | Poprzedni miesiąc | 138236 |
![]() | Ogólnie | 38991866 |






Kard. Roberto Tucci niemal do końca życia chętnie powracał wspomnieniami do podróży Papieża-Polaka, zwłaszcza tych, podczas których przyszły święty odwiedzał swą ojczyznę. A wspominać mógł wiele – zarówno spraw poważnych, jak nieraz wprost groteskowych, o czym opowiada dyrektor programowy Radia Watykańskiego ks. Andrzej Koprowski SJ:








