Zamiast logiki wyrachowania bezinteresowny dar z siebie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
niedziela, 11 listopada 2018 18:23
Bóg nie mierzy ilości naszych gestów, ale ich jakość, bada serce i patrzy na czystość intencji. Papież Franciszek mówił o tym w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”. Wskazał, że zarówno nasza modlitwa, jak i gesty miłosierdzia muszą unikać rytualizmu i formalizmu, a także logiki wyrachowania. Przypomniał, że jesteśmy wezwani do bezinteresownego daru z siebie.

 

 


 

Ojciec Święty odniósł się do niedzielnej Ewangelii, która ukazuje dwie przeciwstawne postaci: uczonego w Piśmie i wdowę. Pierwszy jest przedstawicielem osób ważnych, bogatych, wpływowych; druga reprezentantką ostatnich, ubogich, słabych.

 

Franciszek wskazał, że stanowczy osąd Jezusa wobec uczonych w Piśmie odnosi się do tych, którzy afiszują się swoim statusem społecznym i wykorzystują go dla własnych korzyści. Zauważył, że najgorsze jest to, iż ich ostentacja ma charakter religijny, bo „dla pozoru odprawiają długie modlitwy” i posługują się Bogiem, aby wzbudzić do siebie zaufanie. „Ta postawa wyższości i próżności prowadzi ich do pogardzania tymi, którzy niewiele znaczą lub znajdują się w niekorzystnej sytuacji ekonomicznej, takimi jak wdowy” – podkreślił Papież.

 

źródło:

 

Poprawiony: sobota, 17 listopada 2018 23:47