|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
sobota, 10 listopada 2012 23:19 |
|
Kryterium postępowania są wartości i normy moralne, a nie przeżycia czy subiektywne przekonania.
Przeżycia nie są kryterium dobra i zła
Zadaniem chrześcijan jest precyzyjne ukazywanie kryteriów dobra i zła, gdyż ludzie, którzy czynią zło, mistrzowsko manipulują myśleniem i argumentami po to, by usprawiedliwiać własne postępowanie. Ci, którzy czynią zło, chętnie podejmują na ten temat dyskusję z nadzieją, że „udowodnią” światu, iż to, co czynią, jest czymś dobrym, a przynajmniej normalnym, mieszczącym się w normach uczciwego postępowania. Skrzętnie wykorzystują przy tym każdy, najmniejszy nawet brak precyzji w argumentacji tych, którzy bronią Dekalogu i podstawowych norm moralnych.
|
|
Więcej…
|
|
|
Przekazywać powody by wierzyć |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
środa, 07 listopada 2012 02:02 |
|
Pietro Cocco dziennikarz Radia Watykańskiego
Na zasłużony koniec każdego ciężkiego dnia nie zechcesz nam, Panie, powiedzieć, co to wszystko znaczy? Żeby móc znaleźć jakiś powód by wierzyć. Tak śpiewa amerykański piosenkarz i autor tekstów Bruce Springsteen w jednym ze swych albumów, w których najbardziej boleje nad ludzką i społeczną sytuacją Stanów Zjednoczonych.
Jego słowa wychodzą poza granice geograficzne. Pytanie to stanowi także u nas w Europie jeden z centralnych, podstawowych problemów współczesnej kultury, zaostrzony jeszcze kryzysem gospodarczym i doświadczanym przez wielu niezrozumieniem związku między tym, co przeżywają, a możliwością istnienia jakiegoś sensu w innym wymiarze.
|
|
Więcej…
|
|
Dziecko niepełnosprawne w rodzinie - kara za grzechy rodziców czy Boże błogosławieństwo? |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
niedziela, 30 września 2012 23:10 |
|
"Czy pojawienie się dziecka niepełnosprawnego w rodzinie to kara za grzechy rodziców, czy też forma Bożego błogosławieństwa dla nich?"
Każdy człowiek jest dla Boga Jego ukochanym dzieckiem. Bóg nie dzieli ludzi na mniej i bardziej sprawnych. Bóg, który jest Miłością nie potrafi nie kochać najbardziej nawet niesprawnego fizycznie, czy intelektualnie swojego dziecka. Wręcz przeciwnie, im bardziej Jego dziecko jest niesprawne, przez innych niekochane, odrzucane, cierpiące, tym bardziej nad nim się pochyla. Dla Boga jest ono perłą o niezwykłym blasku, skarbem, którego wartość jest trudna do oceny. Ojcowska miłość Boga jest dla człowieka niewyobrażalna.
|
|
Poprawiony: niedziela, 30 września 2012 23:38 |
|
Więcej…
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 6 z 6 |