Homilie
Jestem grzeszny PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 10 lutego 2013 02:28

Pewnego razu – gdy tłum cisnął się do Niego aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret – zobaczył dwie łodzie, stojące przy brzegu; rybacy zaś wyszli z nich i płukali sieci. Wszedłszy do jednej łodzi, która należała do Szymona, poprosił go, żeby nieco odbił od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy. Gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów!. A Szymon odpowiedział: Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci. Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać. Skinęli więc na wspólników w drugiej łodzi, żeby im przyszli z pomoc. Ci podpłynęli; i napełnili obie łodzie, tak, że się prawie zanurzały. Widząc to Szymon Piotr przypadł Jezusowi do kolan i rzekł: Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny. I jego bowiem, i wszystkich jego towarzyszy w zdumienie wprawił połów ryb, jakiego dokonali; jak również Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona. Lecz Jezus rzekł do Szymona: Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił. I przyciągnąwszy łodzie do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim.

 

Poprawiony: niedziela, 10 lutego 2013 11:15
Więcej…
 
Czy tęsknisz za Jego mocą? PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
czwartek, 07 lutego 2013 00:10

Karol Marks miał rację! Oczywiście nie we wszystkim, ale w tym, że dotąd filozofowie rozmaicie tylko interpretowali świat; idzie jednak o to, aby go zmienić, miał rzeczywiście rację.

Co nam przyjdzie z opisu świata, choćby był najbardziej rzetelny, jeśli ten świat będzie podły i zły?

Świat trzeba zmieniać, zaczynając oczywiście od siebie.

Poprawiony: czwartek, 07 lutego 2013 00:31
Więcej…
 
Okruchy Ewangelii: Przyjąć Jezusa PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
poniedziałek, 04 lutego 2013 02:56

Słuchaj:  http://pl.radiovaticana.va/Articolo.asp?c=661386

 

Chciałem kiedyś pójść z grupą pielgrzymów na zbocze w Nazarecie, o którym wspomina dzisiejsza Ewangelia: „Wyrzucili Go z miasta i zaprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić”. Nie ma już tego zbocza, zostało wyrównane przez stulecia historii Ziemi Świętej. Dziś w Nazarecie ta scena nie mogłaby się już powtórzyć. Działania warunków atmosferycznych i człowieka powodują, że otaczający nas świat wciąż się zmienia. Generalnie życie kolejnych pokoleń wraz z rozwojem techniki staje się coraz łatwiejsze. Możemy zaryzykować stwierdzenie, że każde nowe pokolenie w wymiarze zewnętrznym ma coraz korzystniejsze warunki życia.

Poprawiony: poniedziałek, 04 lutego 2013 03:08
Więcej…
 
BEZSILNOŚĆ WYRAŻONA GNIEWEM PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 03 lutego 2013 20:15

Przywykliśmy, że Bóg jest źródłem pokoju i wewnętrznej ciszy. Tego od Boga oczekujemy. Tymczasem epizod w Nazarecie pokazuje, że Bóg może rodzić w ludziach trudne do akceptacji napięcie i niepokój. Tak właśnie stało się w synagodze. Wystarczyło, że Jezus poruszył dwie delikatne kwestie, które naruszały kanon myślenia mieszkańców Nazaretu.

 

Pierwsza kwestia dotyczyła faktu, kiedy i jak spełnią się proroctwa oraz kto je wypełni. Najłatwiej było tłumaczyć wszystko tajemnicą. Jak to mawiał Zagłoba:  „Pan Bóg ma szersze rękawy niż ksiądz biskup krakowski, a też nie lubi, żeby mu w nie zaglądać”. Najłatwiej i najbezpieczniej mówić, że wszystko to wielka tajemnica. Tak można kończyć niewygodne dla siebie dyskusje i trudne pytania. Obiektywnie nikt z ludzi nie mógł wiedzieć, kiedy Mesjasz przyjdzie, ale to nie zwalnia nikogo z wrażliwości wobec możliwych natchnień i obowiązku myślenia. Skoro nie wiemy, tym bardziej mamy być czujni i nie lekceważyć znaków. Nie możemy wykluczać żadnej możliwości.

 

Więcej…
 
IV Niedziela Zwykła, Rok C PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 03 lutego 2013 04:46

Jezus nie może być potraktowany jak intruz, ale jak oczekiwany, upragniony gość, który wnosi w nasze życie pokój i miłość. Trzeba Go przyjąć nawet wtedy, kiedy rodzi się w nas jakiś bunt wewnętrzny, kiedy nawet jest On dla nas niewygodny, kiedy stawia wysokie wymagania. Bowiem Jezus przychodzi, żeby nas wyzwolić z choroby serca, którą jest grzech. Jedyną receptą Jezusa jest miłość, albowiem wiara „działa przez miłość” (Ga 5,6)

 

Dzisiejszy fragment Ewangelii według św. Łukasza opisuje początek publicznej działalności Jezusa Chrystusa. Już w minioną Niedzielę w Ewangelii czytaliśmy,  jak Jezus przybywa do swojego rodzinnego miasta, do Nazaretu. Przychodzi w szabat do synagogi, aby tam zgodnie ze starym zwyczajem wziąć zwój Pisma św. i odczytać fragment tekstu proroka Izajasza. Słowa o słudze Pańskim Jezus odniósł do siebie, mówiąc, że dzisiaj spełniły się one na Nim. Obwieścił więc uroczyście, że jest Mesjaszem, który przez Ducha Świętego został namaszczony, aby mógł pełnić swoją misję. Dzięki temu będzie mógł głosić Dobrą Nowinę, wyzwalać tych, którzy są zniewoleni grzechem, otwierać oczy i serca ludzi na Boga i wiarę.

 

 

Poprawiony: niedziela, 03 lutego 2013 11:57
Więcej…
 
Ofiarowanie Pańskie – Święto PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
sobota, 02 lutego 2013 17:10

Dzisiaj przychodzimy do kościoła ze świecami. Ich płomień ma nam przypominać o „Światłości prawdziwej, która oświeca każdego człowieka” (J 1,9). Procesja z zapalonymi świecami przypomina nam, że życie chrześcijańskie podobne jest do pielgrzymki, do wędrówki na spotkanie z Chrystusem, Panem i Zbawicielem, wędrówki, która zakończy się dopiero w momencie, kiedy spotkamy się z Nim ostatecznie w niebieskim Jeruzalem.

 

Święto Ofiarowania Pańskiego zamyka cykl uroczystości związanych z objawieniem się światu Słowa Wcielonego (Mszał). Chociaż w czytaniach mszalnych ostatnich Niedziel spotykaliśmy dorosłego Jezusa, przyjmującego chrzest nad Jordanem, dokonującego pierwszego cudu w Kanie Galilejskiej, publicznie występującego w rodzinnym Nazarecie, gdzie zostaje nierozpoznany i odrzucony, to dzisiaj, czterdzieści dni po Bożym Narodzeniu, wracamy do Jego dzieciństwa. Już nie do Betlejem, ale do Jerozolimy, do świątyni.

 

Więcej…
 
Głosić Słowo Boga to pełnić Jego wolę PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
piątek, 01 lutego 2013 14:26

Możemy i musimy mówić to, co nam Pan rozkazał. Nie można trwożliwie uchylać się od spraw trudnych, czy – według świata – kontrowersyjnych. Jeśli sprawa ma wpływ na nasze moralne wybory, na nasze pogłębienie bądź spłycenie wiary nie wolno nam się uchylać trwożliwie. Również, a może przede wszystkim wtedy, gdy ktoś będzie się gwałtownie sprzeciwiał naszemu nauczaniu.

 

Księga Powtórzonego Prawa to jakby testament Mojżesza. Raz jeszcze przypomina on wielkie wydarzenia w historii Izraela, tak przecież wtedy świeżej, wszak minęło zaledwie 40 lat od wyjścia z niewoli. Wiemy, że testament jest czymś ważnym, staramy się pamiętać słowa testamentu, po to, by wypełnić wolę tego, którego już nie ma wśród mieszkańców tego świata.

 

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 następna > ostatnia >>

Strona 171 z 181