Homilie
Pierwsza Niedziela po Narodzeniu Pańskim – Świętej Rodziny Jezusa, Maryi i Józefa PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 30 grudnia 2012 03:16

Przeżywamy ... Święto Świętej Rodziny: Maryi, Józefa, Jezusa.
Świętość tej rodziny nie chroni ją przed problemami, trudnościami, kłopotami i nie znaczy, że będzie się jej żyło „jak u Pana Boga za piecem”. Oddana, zawierzona Bogu, realizująca Boże plany, jest wspólnotą, komunią życia i miłości w wierności, szkolą miłości i służby drugim i Bogu; jest „małym kościołem”, „komórką społeczeństwa” zamierzoną przez samego Boga. Ludzka ziemska rodzina z boską misją, boskim powołaniem, prorocką misją dla dzisiejszego świata.


Przeżywamy wyjątkowy świąteczny tydzień, Boże Narodzenie, pojutrze Nowy Rok a dziś obchodzimy święto Świętej Rodziny: Maryi, Józefa, Jezusa.

 

Poprawiony: niedziela, 30 grudnia 2012 03:31
Więcej…
 
Okruchy Ewangelii: Niedziela Świętej Rodziny PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 30 grudnia 2012 00:26

Słuchaj:  http://pl.radiovaticana.va/Articolo.asp?c=651411


We współczesnym świecie promocji zdrowia i witalności, gdy słyszymy słowa „ból serca” kojarzymy je od razu z zawałem serca lub pokrewną chorobą. W dzisiejszej ewangelii dotyczą one troski o człowieka. Gdy w naszych sercach i wspomnieniach jest jeszcze wiele przeżyć z betlejemskiej groty, liturgia ukazuje nam podstawowe, najwłaściwsze środowisko życia i rozwoju człowieka. Kościół w oktawie Bożego Narodzenia wskazuje nam na rodzinę. Miejsce spotkania człowieka z Bogiem i naturalne warunki realizacji powołania do świętości. Święta Rodzina z Nazaretu w dzisiejszej ewangelii jest czasowo oddalona od Betlejem o dwanaście lat. Jest to jednak wciąż ta sama rodzina, bogatsza o doświadczenie dwunastu lat życia z Jezusem. Mają już za sobą wiele trudnych i niebezpiecznych przeżyć. Ucieczka przed śmiertelnym zagrożeniem ze strony sprawujących władzę, tułaczkę na obczyźnie i pełen lęku powrót do Nazaretu pod panowanie kolejnego Heroda.

Więcej…
 
Świętych Młodzianków, męczenników – Święto PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
piątek, 28 grudnia 2012 02:15

W ciemności mordu, śmierci, ludzkiej pychy i bałwochwalstwa, Chrystus jako Światło zwycięża, otwiera podwoje śmierci wiodąc człowieka do Królestwa Światłości, dlatego w Tradycji Kościoła moment śmierci tych, którzy idą za Chrystusem nazywany jest narodzinami dla Nieba.

 

Dzisiejsze Święto wyostrza i ukazuje właściwy kontrast jaki przedstawiony został w dzień Narodzenia Pańskiego, kiedy to wygłoszone zostały słowa z prologu Ewangelii św. Jana „W Słowie było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła” (J 1,2).

 

Więcej…
 
Św. Jana, Apostoła i Ewangelisty – Święto PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
czwartek, 27 grudnia 2012 01:45

Są słowa kojące, pachnące radością,
Są słowa, które nosisz na dnie serca z wdzięcznością,
Są słowa, od których dłoń zaciska się w pięść,
Są słowa, po których spać nie możesz ni jeść.
(…)
Są słowa, które znają ci pogodni i prości,
Są słowa – drogowskazy świecące w ciemności,
Są słowa w środku puste, choć grzmiące jak spiż,
Są słowa, co serce mrożą nawet, gdy śpisz.
(…)

Z piosenki Są słowa zespołu Mikroklimat


Krystian był wtedy uczniem IV klasy szkoły podstawowej. Nie miał przyjaciół i uczył się słabo. Wielu kolegów śmiało się z niego przy każdej niemal sposobności. Gdy wychowawczyni obchodziła swoje urodziny, każdy z uczniów przyniósł z tej okazji jakiś drobny upominek. Również Krystian położył na jej biurku małe pudełko niedbale owinięte w szary papier. Inne dzieci zaczęły się śmiać. Nauczycielka otworzyła prezent. Była w nim zniszczona bransoletka oraz pierścionek bez oczka. Pani przy całej klasie podziękowała Krystianowi, po czym założyła na rękę bransoletkę, a na palec drugiej ręki – pierścionek. Śmiechy ucichły. Kiedy po kilku dniach Krystian widział, że wychowawczyni nadal nosi bransoletkę i pierścionek, podszedł do niej po lekcji, by opowiedzieć o swojej mamie, która zmarła rok wcześniej.

 

Więcej…
 
Św. Szczepana, Pierwszego Męczennika – Święto PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
czwartek, 27 grudnia 2012 01:04

Bardzo ważne jest to, że dzisiaj słyszymy wyznanie Szczepana przypieczętowane męczeńską krwią: „Widzę niebo otwarte i Syna człowieczego, stojącego po prawicy Boga” (Dz 7, 56). Święty Szczepan wzywa nas dzisiaj, abyśmy oderwali oczy od świątecznych dekoracji i świątecznego stołu, a popatrzyli na Jezusa i zobaczyli Go takim, jakim jest naprawdę. Żłób i pieluszki są dla nas znakiem, że „Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami” ( J 1, 14) Trzeba jednak uświadomić sobie, skąd Pan Jezus do nas się sprowadził. Trzeba wiedzieć, że „Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo” (J 1, 1).

 

Czerwony kolor szat liturgicznych, oznaczający męczeńską krew, a także opis strasznej egzekucji przez ukamienowanie, zdają się nie współbrzmieć z radosnym okresem Bożego Narodzenia. Aby wytłumaczyć to dzisiejsze wymieszanie nastrojów trzeba sięgnąć nie tyle do teologii, co raczej do historii. Od zarania chrześcijaństwa oddawano cześć Męczennikom. Wspomnienie „dies natalis” Męczenników to najstarsze święta chrześcijańskie. Należy wiec przypuszczać, że święto Pierwszego Męczennika – Szczepana – należy do najstarszych.

 

Więcej…
 
Okruchy Ewangelii: IV Niedziela Adwentu PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
wtorek, 25 grudnia 2012 19:16

Spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana

 

Słuchaj: http://pl.radiovaticana.va/Articolo.asp?c=649854

  

W niektórych latach początek Wielkiego Postu wypada bardzo wcześnie w połowie lutego. Gdy popatrzymy na ten czas z punktu duszpasterskiego zalecenia comiesięcznej spowiedzi, to jest to krótko po świętach Bożego Narodzenia. W wielu parafiach ten okres pokutny rozpoczyna się rekolekcjami w Środę Popielcową. Gromadnie przystępują wtedy wierni do spowiedzi. Niektórzy traktują ją już jako przepisaną w katechizmie drugim przykazaniem kościelnym, spowiedź wielkanocną. Często wtedy się słyszy: „moja ostatnia spowiedź była przed rokiem”. Zdarza się, że pytam spowiadającego się czy był na Boże Narodzenie poza granicami kraju, a może nie był wśród katolików? Pada odpowiedź: „Byłem w Polsce”. Konsekwentnie pytam czy w jego rodzinie nie obchodzono świąt Bożego Narodzenia? Czasami nawet z oburzeniem pada odpowiedź: „ Oczywiście, że były i to bardzo uroczyste!”. Z bólem zadaję więc kolejne pytanie: „To jak drogi bracie/siostro można obchodzić Boże Narodzenie bez Boga”? I zazwyczaj zapada dłuższa chwila zakłopotanego milczenia.... Boże Narodzenie bez Boga – to tak, samo jak wtedy w Betlejem. Nie ma miejsca dla Jezusa, chociaż dziś już dobrze wiemy kto kołacze do naszych drzwi. Czy to tylko lekkomyślność czy już kłopot z wiarą? Ojciec Joachim Badeni – mistyk z Krakowa – powtarzał, że „wiara to świadomość, a nie tylko praktyka”

 

Poprawiony: środa, 26 grudnia 2012 00:36
Więcej…
 
Rusz się PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 23 grudnia 2012 02:06

Nie jestem kobietą, nie jestem mężem dla żony, więc wierzę tylko na słowo, że dziecko w łonie swej matki rusza się. I można te ruchy poczuć.

I szukam teraz potwierdzenia – kto czuł kiedyś te ruchy – będąc matką albo kładąc dłoń brzuchu, gdzie chował się maluch – niech wyraźnie kiwnie głową.

 

To musi być fantastyczne uczucie. Czy tak?

 

Dzisiejsza Ewangelia mówi, że w łonie Elżbiety poruszyło się dzieciątko, Elżbieta odczuła te ruchy. Ja nie wiem czy te ruchy są gwałtowne. Czasami słyszę, że dziecko kopie. Ciekawe czy Jan Chrzciciel schowany w brzuchu Elżbiety kopał.

 

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 następna > ostatnia >>

Strona 175 z 181