|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
sobota, 19 stycznia 2013 15:44 |
|
Dzisiejsza ewangelia pokazuje co się dzieje z człowiekiem, który przestaje słuchać natchnień Bożych, a pozwala by zawładnęły nim własne myśli. Człowiek by zrealizować swoje koncepcje, marzenia i tęsknoty uznaje plan Boga za mniej ważny, odkłada go na bliżej nieokreślone „potem” i w końcu porzuca. Bunt Piotra wielokrotnie staje się buntem każdego z nas! U podstaw tego buntu leży naiwne przekonanie, że „gdzieś, kiedyś” możliwy jest świat bez cierpienia, zwłaszcza cierpienia niezasłużonego. Cierpienie niewinnych jest oczywistym absurdem, skandalem trudnym do wytłumaczenia, Rodzi największy sprzeciw i jest źródłem największych kryzysów wiary, zwątpień i zgorszeń. Świat bez cierpienia to pokusa imponująca swoimi rozmiarami! Jej oczywistość odpowiada naszej logice, w której nie ma miejsca na żadne absurdy! Wszystko, bez wyjątku, ma być przewidywalne i poukładane. Czym jest świat bez cierpienia? Jest zaprzeczeniem świata realnego. Wszyscy potrafimy negować „to, co jest” w imię tego „co może” lub „co powinno być”! A to oznacza jedno: nieobecność pewnych ludzi i pewnych zdarzeń. Kto ma dokonać selekcji? Oczywiście nasze ego!
|
|
Więcej…
|
|
|
„Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” (Mt 5,10) |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
piątek, 18 stycznia 2013 23:25 |
|
Bracia i siostry w Chrystusie Panu
W niedzielę 14 listopada przeżywaliśmy „Międzynarodowy dzień modlitw za Prześladowany Kościół”. Mogliśmy sobie wówczas uświadomić jak wiele naszych sióstr i braci w wierze cierpi prześladowania, włącznie z utratą życia i to tylko dlatego, że wierzą w Jezusa Chrystusa i na co dzień żyją swoją wiarą.
(Początek – tekst z Pisma Św.: Mt 10, 17-23)
Według ostatnich doniesień chrześcijańskiej organizacji o nazwie: „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” już w ponad 70 krajach na świecie dochodzi do prześladowań chrześcijan. Chyba jedynie sam Pan Bóg wie ile osób w ciągu historii chrześcijaństwa straciło życie, bądź doznawało różnych form dyskryminacji ze względu na przynależność do Chrystusa. I wydawałoby się, że sytuacja, w której człowiek oddaje życie za wiarę to już odległa przeszłość pierwszych wieków chrześcijaństwa. Jednak rzeczywistość jest zupełnie inna.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
piątek, 18 stycznia 2013 20:37 |
|
Nie wszyscy zdają sobie sprawę, jak obraźliwego określenia użyli faryzeusze wobec Jezusa. To nie był epitet, złośliwość, przezwisko czy pomówienie. To było prawdziwe bluźnierstwo! Komentując uzdrowienia i egzorcyzmy, których dokonywał, wytoczyli przeciwko Jezusowi prawdziwą armatę. Nazwali Go Belzebubem. Imię to pochodzi od jednego z imion boga Baala: Baal-Zebul (sem. pan podziemia lub pan podziemnych wód). Pierwotnie był kananejskim bóstwem opiekuńczym miasta Akkron (Ekron). Ponieważ bóstwo zagrażało kultowi boga Jahwe, Żydzi przekręcili jego imię na Baal-Zevuv (pan much) lub Beel-Zebul (pan odchodów). Niestety, król Judy – Ochozjasz, kontynuując skłonności do bałwochwalstwa swoich przodków (m.in. króla Achaba i królowej Jezabel), szerzył kult tego bożka w swoim królestwie. I, niestety, nie był jedynym, który jemu uległ.
|
|
Więcej…
|
|
„Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię” (Mt 5, 5) |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
czwartek, 17 stycznia 2013 15:07 |
|
Pewnego dnia św. Franciszek, wychodząc z klasztoru, napotkał brata Michała. Był on bardzo prostym, dobrym człowiekiem i św. Franciszek bardzo go cenił.
Spotkawszy go, powiedział: – Bracie Michale, pójdź ze mną, będziemy głosić kazania. – Ojcze mój, odpowiedział brat – wiesz przecież, że jestem za mało wykształcony. Czy mogę więc przemawiać do ludzi?
Św. Franciszek nalegał jednak i brat Michał wreszcie się zgodził. Wędrowali przez całe miasto modląc się w ciszy za wszystkich tych, którzy pracowali w warsztatach i ogrodach. Uśmiechali się do dzieci, szczególnie tych bardzo biednych. Zamieniali kilka słów z najstarszymi. Dotykali chorych. Pomogli pewnej kobiecie dźwigać ciężki dzban z wodą.
|
|
Poprawiony: sobota, 03 maja 2014 13:14 |
|
Więcej…
|
|
Chrzest wymaga przekazu wiary |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
czwartek, 17 stycznia 2013 13:28 |
|
Niestety, oddalamy się od swojego chrztu nie tylko w czasie. Od tamtej uroczystej chwili, którą przespaliśmy na rękach chrzestnych lub na którą zareagowaliśmy płaczem, bo kontakt z zimną wodą dla śpiącego stworzenia nigdy nie jest przyjemny, wydarzyło się w naszym życiu naprawdę wiele. Niestety, większość zdarzeń, których byliśmy świadkami, uczestnikami, adresatami lub sprawcami, działała na naszą duchową zgubę. Niestety, przeżyliśmy wielką metodyczną inicjację w świat zła i grzechu. Młodzieńcze udawanie i burze uczuć, kryzysy wiary i powracające bunty, zuchwałe ucieczki i prawdziwe wichry namiętności, niewola pracy i pieniądza, wielorakie zgorszenia i metodologia obojętności innych ochrzczonych, kilka szkół kamuflażu i szybkie kursy konformizmu, kompromisy i chodzenie na skróty, zaklęte rewiry używek i nałogów, o jawnej apostazji w konkretnych sytuacjach nawet nie wspomnę!
|
|
Więcej…
|
|
Okruchy Ewangelii: Niedziela Chrztu Pańskiego |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
poniedziałek, 14 stycznia 2013 11:18 |
|
Syn umiłowany
Słuchaj: http://pl.radiovaticana.va/Articolo.asp?c=655103
Jako człowiek wierzący wiem, że nie jest to „ślepy los” czy „zrządzenie gwiazd” lub „magia liczb”, lecz działanie Bożej Opatrzności. W obecnym „Roku Wiary” Objawienie Pańskie, 6 stycznia przypadło w niedzielę. Następująca po tej uroczystości Niedziela Chrztu Pańskiego przypomina, że chrzest jest bramą wszystkich sakramentów, a obecność chrześcijan w świecie jest zaczynem, który uświęca cały świat. Myślę, że obchodzone w tym roku te dwie epifanie są dla nas znakiem Bożej Opatrzności i podkreślają rangę niedzieli, jako dnia świętego. Błogosławiony Jan Paweł II w Liście Apostolskim „Dies Domini” przypomina, że świętowanie niedzieli nie jest tylko obowiązkiem lecz również przywilejem uświęcenia. Bóg objawiając się w osobie Jezusa Chrystusa, zaprasza człowieka do współpracy w dziele stworzenia. Słowa św. Piotra w domu Korneliusza są dziś dla nas zachętą. „Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Przeszedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła, dlatego że Bóg był z Nim”. Słowa, które Piotr mówi o Jezusie, dotyczą każdego z nas. Musimy iść przez życie dobrze czyniąc. To jest powołanie chrześcijanina. Dlatego każda niedziela jest dla chrześcijanina okazją do refleksji nad swoimi czynami.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
sobota, 12 stycznia 2013 22:31 |
|
Na wschodzie, w kręgu kultury prawosławnej Uroczystość Chrztu Pańskiego (19 stycznia) obchodzona jest bardzo wymownie. W większości Prawosławnych Parafii świętowanie tego dnia skupia się nie w cerkwi, ale nad rzeką, gdzie przybywa bardzo wielu ludzi. Także muzułmanie i wyznawcy innych religii, a nawet ateiści przychodzą nad rzekę by zaczerpnąć żywej wody uświęconej przez tę Uroczystość. Nawet niewierzący wierzą, że woda ta ma bardzo dobre, lecznicze właściwości i przez cały rok się nie psuje.
Przeżywając jakąś uroczystość chcemy mieć przynajmniej ogólną orientację – jak zrozumieć dane święto i odpowiadające mu biblijne wydarzenie? To nasze rozumienie powinno też stopniowo dojrzewać. Jak więc mamy rozumieć chrzest Jezusa w Jordanie? Po co Jezus przyjął ten „słaby chrzest” od Jana, jeśli miał wprowadzić „mocniejszy”? Przecież Jezus nie potrzebował chrztu nawrócenia.
|
|
Więcej…
|
|
|