|
Wpisany przez Beata
|
|
czwartek, 24 grudnia 2015 00:32 |
|
Wigilia Bożego Narodzenia, Rok C
Msza Święta Poranna
2 Sm 7, 1-5. 8b-12. 14a. 16; Ps 89 (88), 2-3. 4-5. 27 i 29 (R.: por. 2a); Łk 1, 67-79
Tekst biblijny dzieli się na dwie części. Pierwsza część pokrótce opisuje historię zbawienia, w której wyraźnie widać Boże miłosierdzie okazane ojcom, oraz wierność, jaką Bóg temu przymierzu zawsze okazywał. Spełnieniem tego jest postać Mesjasza. Druga część dotyczy losów Jana Chrzciciela, który ma przygotować drogę dla Pana, głosząc odkupienie i powszechność zbawienia. To zostanie dokonane w osobie Jezusa, przez przebaczenie grzechów, co będzie owocem Jego nieskończonej dobroci.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
środa, 23 grudnia 2015 00:00 |
|
IV Tydzień Adwentu, Rok C
Ml 3, 1-4; 4, 5-6; Ps 25 (24), 4-5. 8-9. 10 i 14 (R.: Łk 21, 28); Łk 1, 57-66
Skierujmy naszą uwagę na postać Jana Chrzciciela. Wprawdzie mowa jest dopiero o Jego narodzinach, jednak wszystkie znaki, jakie towarzyszą jego rodzinie w związku z jego poczęciem, rozwojem w łonie matki oraz z narodzinami świadczą o niezwykłości tego dziecka. Święty Jan, gdy coś robił, to robił to całym sobą. Gdy przyjmował jakąś prawdę, żył nią. Prawdziwie cały dał się pociągnąć Prawdzie. Ale niezwykłości tej postaci należy szukać nie tyle w zewnętrznych formach jego zachowania, a raczej we wnętrzu.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
piątek, 18 grudnia 2015 23:53 |
|
III Tydzień Adwentu, Rok C
Sdz 13, 2-7. 24-25a; Ps 71 (70), 3-4a. 5-6ab. 16-17 (R.: por. 8 ab); Łk 1, 5-25
Zatrzymajmy się na chwilę nad tym fragmentem. Spróbujmy w nim dostrzec niepojętą Miłość Boga przychodzącego na ziemię, już swoją Miłość objawiającego światu. Jan przygotuje lud na przyjście Mesjasza. To przecież Eliasz miał przyjść, aby namaścić Mesjasza. Tak podawała tradycja. Jan zatem miał stać się prorokiem, który mocą i duchem Eliasza poprowadzi Izraela i przygotuje na przyjście Oczekiwanego od wieków. Samo zjawienie się Anioła jest już wyrazem Bożej miłości. Nie zdarza się to na co dzień i nie każdemu.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
piątek, 18 grudnia 2015 01:38 |
|
III Tydzień Adwentu, Rok C
Jr 23, 5-8; Ps 72 (71), 1-2. 12-13. 18-19 (R.: por. 7); Mt 1, 18-24
Cała misja Chrystusa wyrażona została w sposób symboliczny w Jego przyjściu na świat. Bóg „ukrył” niejako swoją boskość, moc, majestat, by narodzić się z prostej, ubogiej dziewicy. Uniżył się do tego stopnia sam siebie, jakby odłożył na bok swoje boskie pochodzenie. Złożył siebie w lichej, ubogiej grocie uosabiającej człowieczeństwo. Na moment narodzin stajenka stała się miejscem świętym.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
środa, 16 grudnia 2015 23:59 |
|
III Tydzień Adwentu, Rok C
Rdz 49, 2. 8-10; Ps 72 (71), 1-2. 3-4ab. 7-8. 17 (R.: por. 7); Mt 1, 1-17
Jezus należy do rodu Dawida, do jego kultury oraz do jego religii. Rozumie bardzo dobrze swój naród. rozumienie to wynika zarówno z jego pochodzenia ludzkiego, jak i Boskiego. W sposób doskonały łączą się w Nim te dwa pierwiastki: ludzki i Boski. Może, zatem jako jedyny swoim życiem i śmiercią wypełnić, co do joty prorocze zapowiedzi zawarte w natchnionych księgach Starego Testamentu.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
środa, 16 grudnia 2015 00:22 |
|
III Tydzień Adwentu, Rok C
Iz 45, 6b-8. 18. 21b-25; Ps 85 (84), 9ab-10. 11-12. 13-14 (R.: Iz 45, 8); Iz 40, 9-10; Łk 7, 18b-23
Jezus mówi do nas bardzo ważne zdanie. „A błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi.” Tych słów każda powinniśmy się trzymać. Błogosławionym jest ten, który nie wątpi w nieskończoną miłość Boga. Bóg nam błogosławi i nieustannie posyła swoją łaskę. Oczekuje jednego - że nie będziemy wątpić w Jego miłość. On wie, że nie jesteśmy zdolni do miłości. Nie potrafimy sami z siebie pokochać czystą, piękną miłością. Zawsze będzie ona skażona egoizmem i pychą.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
wtorek, 15 grudnia 2015 00:23 |
|
III Tydzień Adwentu, Rok C
So 3, 1-2. 9-13; Ps 34 (33), 2-3. 6-7. 17-19. 23 (R.: 7a); Mt 21, 28-32
Jezus otwierał i nadal otwiera ludzkie serca. Oczywiście te, które na to pozwoliły i pozwalają. Reakcja celników i innych osób, które nie żyły często w zgodzie z przykazaniami, których życie uchodziło za grzeszne, była inna. To właśnie ci ludzie dali posłuch Janowemu wołaniu, a czując w sercu niepokój, zaczęli zastanawiać się nad swoim życiem. Niektórzy z nich przystępowali do chrztu. A nawet, gdy nie dokonało się od razu nawrócenie, to jednak serce zostało poruszone i w ten sposób przygotowane pod ten właściwy zasiew.
|
|
Poprawiony: wtorek, 15 grudnia 2015 17:03 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
poniedziałek, 14 grudnia 2015 01:33 |
|
III Tydzień Adwentu, Rok C
Lb 24, 2-7. 15-17a; Ps 25 (24), 4bc-5ab. 6-7bc. 8-9 (R.: 4b); Ps 85 (84), 8; Mt 21, 23-27
Jezus czynił tylko dobro. Jezus pomagał ludziom. Jezus uszczęśliwiał ludzi. On ich uzdrawiał, uwalniał, podnosił na duchu. A przede wszystkim kochał. Ta miłość biła z całej Jego postaci. Ludzie doświadczając takiego dobra z Jego strony, odwzajemniali tę miłość. Podziwiali Go, opowiadali sobie nawzajem o Nim oraz wielbili Boga za wszystko, czego doświadczali dzięki Niemu.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
sobota, 12 grudnia 2015 23:11 |
|
III Niedziela Adwentu, Rok C
So 3,14-18; Flp 4,4-7; Łk 3,10-18
Czy dziś ludzie zapomnieli gdzie jest źródło Radości, które nigdy nie wysycha? Czy dziś ludzie zapomnieli, że mają nieśmiertelne dusze, że mają sumienia? Kiedy grzeszymy, budujemy mur między nami a Bogiem, zrywamy mosty przyjaźni, te mosty które z takim trudem budowaliśmy. Łatwiej zerwać most niż zbudować go od nowa. Łatwiej jest zgrzeszyć niż przyznać się do tego i pójść do sakramentu pokuty i pojednania, do spowiedzi. Gdy grzech na dobre opanuje nasze Serce, znajdziemy tysiące powodów na to aby do tej spowiedzi nie iść. Jakże bolesne, kiedy walczymy sami ze sobą. Nie ma jednak większej Radości niż wtedy, kiedy zwyciężymy swoje lęki i oddamy wszystko w Jego dłonie.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
sobota, 12 grudnia 2015 00:42 |
|
II Tydzień Adwentu, Rok C
Syr 48, 1-4. 9-11; Ps 80 (79), 2ac i 3b. 15-16. 18-19 (R.: 4); Łk 3, 4. 6; Mt 17, 10-13
Powinniśmy mniej rozmawiać, a więcej słuchać Boga przemawiającego do nas w naszym wnętrzu. Bóg dał każdemu człowiekowi taką możliwość. Tu nie chodzi o jakieś szczególne dary prorokowania czy mowy wewnętrznej. Tu chodzi o głos Boga w naszej duszy, w której On zamieszkuje. Z głębi każdej duszy Bóg mówi do człowieka. Poprzez różne natchnienia, myśli, spotkane osoby, przeczytane fragmenty z Pisma św., z książek Świętych i mistyków człowiek jest w stanie usłyszeć głos Boga. W sposób często delikatny odczuwa przekonanie, że to właśnie jest Bóg, tego od niego oczekuje. Jednak nie można tego głosu zagłuszać poprzez niepotrzebne rozmowy, interesowanie się niepotrzebnymi sprawami, rzeczami, czytanie nieodpowiednich książek, czy oglądanie filmów.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
piątek, 11 grudnia 2015 00:09 |
|
II Tydzień Adwentu, Rok C
Iz 48, 17-19; Ps 1, 1-2. 3. 4 i 6 (R.: por. J 8, 12); Mt 11, 16-19
Jezus w swoich naukach bardzo jasno nazywał rzeczy po imieniu i oddzielał biel od czerni. Uważał, że albo człowiek służy Bogu i zachowuje Jego wszystkie przykazania, albo, jeśli tego nie czyni, to grzeszy i musi się nawrócić. Był surowy w swych osądach wg opinii faryzeuszy. A on po prostu mówił jasno: „tak” oznaczało „tak”, „nie” znaczyło „nie”. Prawdę nazywał prawdą, fałsz fałszem. Niestety i tej nauki faryzeusze nie przyjęli. Faktem jest, że chodzili do Jana, by go słuchać oraz się ochrzcić. Czynili to jednak z ogromnego zakłamania, bowiem uważali, że lepiej na wszelki wypadek to uczynić, niż gdyby potem okazało się, że Jan jest prawdziwym prorokiem, a oni go nie słuchali.
|
|
Poprawiony: piątek, 11 grudnia 2015 00:10 |
|
Więcej…
|
|
|