|
Wpisany przez Beata
|
|
środa, 05 sierpnia 2015 22:38 |
|
XVIII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B
Święto Przemienienia Pańskiego
Dn 7, 9-10. 13-14; Ps 97 (96), 1-2. 5-6. 9 (R.: por. 1a i 9a); 2 P 1, 16-19; Mt 17, 5c; Mk 9, 2-10
Jezus ukazał tym trzem wybranym uczniom swoje oblicze. oblicze Boga. To wydarzenie miało ogromne znaczenie właśnie dla tych trzech, nie zdawali sobie wtedy jeszcze z tego sprawy. Dostąpili swego rodzaju wyróżnienia. Byli przerażeni, zszokowani, zadziwieni. Oto dokonało się coś, czego tak do końca ich umysły nie pojmowały, nie ogarniały. Jezus objawił się im w swej Boskiej postaci. Bóg przemówił do nich z obłoku.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
wtorek, 04 sierpnia 2015 22:14 |
|
XVIII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B
Lb 13, 1-2a. 25 – 14, 1. 26-29. 34-35; Ps 106(105), 6-7a. 13-14. 21-22. 23; Łk 7, 16; Mt 15, 21-28
Ten fragment jest głęboką nauką o ufności, wierze i miłości ogarniającej każdego. Za Jezusem wołała pewna kobieta, która miała córeczkę dręczoną przez nieczystego ducha. Słyszała o Nim, o Jego cudach, między innymi o tym, że wypędza złe duchy z ludzi. W serce jej wstąpiła nadzieja, bowiem próbowała już różnych sposobów, bez rezultatów. Cierpiała bardzo widząc swoje dziecko w coraz gorszym stanie. Była zdesperowana. Pomyślała sobie, że Jezus jest ostatnią deską ratunku. Jeżeli On jej dziecka nie uzdrowi, to nikt już tego nie będzie potrafił uczynić, a jej córeczka męczyć się będzie dalej, może nawet umrzeć z powodu tego, co z nią wyczynia szatan. Dlatego głośno i rozpaczliwie wołała. Wydawało się, że Jezus nie reaguje. Ona natomiast krzyczała jeszcze głośniej i jeszcze bardziej błagała. W końcu uczniowie myśląc, że Jezus nie chce jej pomóc, proponowali, by ją odprawił, by kazał jej odejść. Jej rozpaczliwy krzyk bardzo niepokoił ich dusze. Oni sami nie mogli sobie z tym poradzić.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
poniedziałek, 03 sierpnia 2015 23:16 |
|
XVIII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B
Lb 12, 1-13; Ps 51 (50), 3-4. 5-6. 12-13 (R.: por. 3a); Ps 130 (129), 5; Mt 14, 22-36
Historia wiary w życiu człowieka przebiega niejako falami. Tak, jak fala wznosi się wysoko i opada w dół. Cały czas będąc umacnianym łaską, czując w sobie tę Bożą moc, zachowuje się jak Piotr. „Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie”. Wyczuwamy w jego głosie zapał. Czujemy miłość, która wręcz rozsadza serce Piotra. Jezus go wybrał na głowę Kościoła. Jak wielką przemianę musiała przejść jego dusza, jego charakter, osobowość, ileż pracy musiał sam w to włożyć, aby ostatecznie zostać Piotrem - Opoką Kościoła.
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 03 sierpnia 2015 23:24 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
niedziela, 02 sierpnia 2015 22:33 |
|
XVIII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B
Lb 11, 4b-15; Ps 81 (80),12-13. 14-15. 16-17 (R.: por. 2a); Mt 4, 4b; Mt 14, 13-21
Jezus, gdy usłyszał o ścięciu Jana Chrzciciela, „oddalił się stamtąd w łodzi na miejsce pustynne, osobno”. Jan Chrzciciel był głosem przepowiadającym nadejście Mesjasza. Był tym, który dzięki Duchowi Świętemu wiedział więcej i rozumiał więcej niż inni. Może to być niezrozumiałe dla wielu z nas, Jan szczególnie ukochał Jezusa. Po pierwsze - więzy krwi. Byli przecież krewnymi, Jego miłość to coś więcej niż tylko miłość kuzynów. Po drugie - Mesjasz Bóg. Jan ukochał Jezusa dzięki natchnieniu Ducha Świętego, jako Mesjasza, jako zstępującego na ziemię Boga. Chociaż nie miał w pełni objawionej prawdy o Mesjaszu, jednak to, co Bóg przed nim odsłonił wystarczyło, by pokochał Jezusa wielką miłością. Ileż tęsknoty wyrywało się nieraz z serca Jana za Jezusem. Ileż razy musiał tłumić w sobie pragnienie pójścia za Nim. Wiedział, że jego powołaniem jest głosić nadejście Zbawiciela i do tego przygotować ludzi. Dlatego nie chodził za Jezusem. Jednak serce Jana należało do Jezusa, należało do Boga. Można powiedzieć, że był pierwszym, bo już w łonie swej matki, wyznawcą i uczniem Jezusa. Był Jego apostołem. Jezus, jako, że był Bogiem, wiedział o wszystkim. Znał serce Jana doskonale. On widział to wypełnianie swej misji przez Jana. Kochał go i doceniał tę wierność Bogu i wyznaczonemu powołaniu. Gdy zatem usłyszał o jego śmierci, zasmuciło się Jego serce. Pragnął być sam, aby się modlić. Dlatego odpłynął szukając samotności.
|
|
Poprawiony: niedziela, 02 sierpnia 2015 22:48 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
sobota, 01 sierpnia 2015 23:32 |
|
XVIII Niedziela Zwykła, Rok B
Wj 16,2-4.12-15; Ef 4,17.20-24; J 6,24-35
Dzisiejsza Ewangelia rozpoczyna się od słów zawierających informację o tym, z jak wielkim zaangażowaniem ludzie szukali Jezusa, nawet pokonując całe jezioro, by całą rzeszą dotrzeć na drugą stronę, i jak bardzo oni pragnęli przy Nim być, a to wszystko, dlatego, że trochę wcześniej Jezus dokonał dla nich cudu rozmnożenia chleba.
|
|
Poprawiony: niedziela, 02 sierpnia 2015 11:17 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
piątek, 31 lipca 2015 23:05 |
|
XVII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B
Kpł 25,1.8-17; Ps 67,2-3.5.8; Mt 5,10; Mt 14,1-12
W tym fragmencie zwróćmy uwagę na wyrzuty sumienia lub ich brak. Jan Chrzciciel w różnych miejscach głosił potrzebę nawrócenia. Tam, gdzie przebywał, tam i chrzcił. Jego nauka, sposób bycia, zachowanie wzbudzały zainteresowanie. Dlatego do niego przybywali ludzie z różnych stron, różnej pozycji społecznej. Głos Jana docierał i do możniejszych. Dotarł też do Heroda, Wzbudził jego zainteresowanie. Herod specjalnie raz i drugi udał się w miejsce nauczania Jana, by jego posłuchać. Ta nauka wywoływała w Jego sercu niepokój. Z jednej strony przyciągała, intrygowała go. Czuł w niej jakąś prawdę. Czuł się przynaglony, by nawet pójść za tym głosem i zmienić coś w swoim życiu. Z drugiej strony, gdy patrzył na swoje życie, do którego był tak przywiązany, które było wygodne i bardzo mu odpowiadało.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
czwartek, 30 lipca 2015 23:01 |
|
XVII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B
Czytania z dnia:
Kpł 23, 1. 4-11. 15-16. 27. 34b-37; Ps 81 (80), 3-4. 5-6ab. 10-11ab (R.: por. 2a); 1 P 1, 25; Mt 13, 54-58
albo czytania ze wspomnienia:
1 Kor 10, 31 – 11, 1; Ps 34 (33), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9. 10-11 (R.: por. 9a); Por. Łk 9, 23; Łk 14, 25-33
Jezus Przyszedł do swojego miasteczka. Tam żył, dorastał i jako młody mężczyzna pracował. Tam wcześniej żyła Jego Mama i Jego Opiekun. Wszyscy dobrze ich znali. Wydawać by się mogło, że mieszkając tyle lat w jednej miejscowości, zdążyli ich poznać. Tak wydawało się mieszkańcom Nazaretu. Tak wydaje się nam w naszym życiu. Żyjemy obok ludzi i myślimy, że ich znamy. A nie jest to prawda. My jedynie widzimy to, co zewnętrzne. Ludzie często wyciągają wnioski patrząc jedynie na formę zewnętrzną: na wygląd, sposób bycia, mówienia, na zachowanie. Dodatkowo jeszcze miesza się w to wszystko ludzka słabość, która sprawia, że pewne rzeczy człowiek zauważa, a inne pomija.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
środa, 29 lipca 2015 23:02 |
|
XVII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B
Wj 40, 16-21. 34-38; Ps 84 (83), 3-4. 5-6a i 8a. 11 (R.: por. 2); por. Dz 16, 14b; Mt 13, 47-53
Nieustannie Bóg nam błogosławi i zsyła swe łaski. Nieustannie obdarza dobrem, cokolwiek mamy, jest wyrazem Jego miłości i opieki. Niestety większość z nas nie dostrzega tego dobra. Nie widzimy przejawów miłości Boga. Traktujemy wszystko, jako coś, co się nam należy, coś, co w sposób naturalny jest, nam służy, czego my nawet nie zauważamy. Dopiero brak uświadamia nam wartość utraconej rzeczy lub sprawy.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
wtorek, 28 lipca 2015 22:48 |
|
XVII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B
1 J 4, 7-16; Ps 34 (33), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9. 10-11 (R.: por. 9a); J 8, 12b; J 11, 19-27 lub Łk 10, 38-42
„Maria wybrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona.” Oto mamy w jasny, przystępny sposób przedstawione, jaka powinna być nasza postawa, co dla nas powinno być najważniejsze, jaką obierać hierarchię wartości. Będąc duszami najmniejszymi tym bardziej powinniśmy wziąć sobie do serca to pouczenie, tę scenę. Szukajmy siebie i odnajdujmy w postawie Marii, bowiem jest to na wskroś postawa duszy małej, duszy, która uznała swoją totalną nędzę oraz wielkość Boga.
|
|
Poprawiony: wtorek, 28 lipca 2015 22:57 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
poniedziałek, 27 lipca 2015 22:32 |
|
XVII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B
Wj 33, 7-11; 34, 5-9. 28; Ps 103 (102), 6-7. 8-9. 10-11. 12-13 (R.: por. 8a); por. Mt 13, 37b; Mt 13, 36-43
Jaka jest różnica między chwastem a pszenicą? Jedno i drugie czerpie pokarm z gleby, poi się deszczem i posila energią słońca. Różnica polega na tym, że pszenica, gdy dojrzeje, karmi innych. Chwast natomiast nie nakarmi nikogo. Dlatego pszenica jest symbolem ludzi przemienionych w Miłość.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
niedziela, 26 lipca 2015 21:48 |
|
XVII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B
Wj 32, 15-24. 30-34; Ps 106 (105), 19-20. 21-22. 23 (R.: por. 4a); Jk 1 18; Mt 13, 31-35;
W tym fragmencie uwagę szczególną uwagę zwróćmy na wielką moc, jaką posiada Bóg i Jego Słowo. Moc, sprawczą, stwórczą oraz moc dająca życie. Jezus przyrównuje Królestwo Niebieskie do ziarna gorczycy - najmniejszego ziarna. Bóg w każdym z nas składa to ziarno. W chwili naszego poczęcia Bóg złożył w nas to ziarno swego królestwa. W ciągu naszego życia, w zależności od tego, jak się ono toczy, ziarno owo wzrasta. Na ile otwieramy się na poznanie, na Boga, na Jego prawdę, to ono rozwija się.
|
|
Więcej…
|
|
|