I Niedziela Adwentu

Niedziela, 1 grudnia 2019 roku,



I tydzień Adwentu, Rok A



Rozpoczynamy nowy rok liturgiczny. A Kościół w Polsce proponuje nam zatrzymanie się w tym roku (i w kolejnych latach) nad tajemnicą Eucharystii. Losy Kościoła zależą od uczestnictwa wiernych w Eucharystii, w Wieczerniku. Zacznijmy więc ten nowy rok z entuzjazmem i radością, jaką daje nam ta wielka tajemnica wiary!

Więcej…
 
Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata – uroczystość

Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata – uroczystość


Niedziela, 24 listopada 2019 roku


XXXIV tydzień zwykły, Rok C



Obchodzimy dzisiaj uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. Tą niedzielą zamykamy rok liturgiczny, w czasie którego wraz z całym Kościołem odkrywaliśmy na nowo tajemnicę Jezusa Chrystusa, Zbawiciela świata. Dzisiaj uświadamiamy sobie, że Jezus wszedł w naszą historię, we wszystkie zakamarki naszej egzystencji, aby być Bogiem z nami, Bogiem bliskim a nie Bogiem dalekim. Najbliższa niedziela to już pierwsza niedziela Adwentu, która rozpocznie na nowo cykl zbawczego dzieła Odkupienia.

 

Więcej…
 
XXXI Niedziela Zwykła

Niedziela, 3 listopada 2019 roku


XXXI tydzień zwykły, Rok C

 

Zacheusz to także ja…


Historia Zacheusza to historia dobrze nam znana. Człowiek ten to bogaty zwierzchnik celników w Jerychu, człowiek, który czegoś się dorobił. Ma majątek i pozycję. Z drugiej strony Zacheusz jest niski, skoro podkreśla to Ewangelista, to znaczy, że musiał się wyróżniać tą cechą – raczej nie jest to atut i powód do dumy. Poza tym Zacheusz jako celnik nie jest lubiany. Jeśli ludzie liczą się z nim, a w zasadzie raczej z jego pieniędzmi, to tylko po to, aby na tym skorzystać. Pewnie bardzo dobrze czuje, że za wszystko w życiu musi zapłacić, na wszystko musi zarobić, ale… przecież są w życiu rzeczy, których nie da się kupić. Prawdziwej troski płynącej z serca, przyjaźni i miłości nie kupi sobie człowiek za pieniądze. Zacheusz o tym wie. Wie też, że nie zobaczy Jezusa, który jest w tym okresie swojej misji w pewnym sensie osobą publiczną, jeśli nie zdoła wspiąć się gdzieś wysoko, wysoko, bo przecież jest mały – niewiele widzi i niewielu widzi jego, zwłaszcza kiedy uwaga skupia się na jakiejś ważnej osobie. Nie zważając na śmieszność i konwenanse, wychodzi na sykomorę… W Palestynie większość drzew nie gubi liści, ale przez okrągły rok jest zielona. Sykomory mają bardzo rozłożyste gałęzie, w tych zaroślach pewnie nawet trudno było dostrzec tego małego człowieka. Zacheusz chciał Jezusa zobaczyć i chociaż w taki sposób spotkać się z Nim.

 

Więcej…
 
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych – Druga msza

Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych – Druga msza

Sobota, 2 listopada 2019 roku

XXX tydzień zwykły, Rok C

 


Zasmuca nas nieunikniona konieczność śmierci… Siostry i bracia! Śmierć wpisana jest w nasze ziemskie życie. Widzimy to szczególnie dzisiaj, gdy wspominamy wszystkich wiernych zmarłych. Tylu już ludzi umarło i ludzie umierają dalej. Cmentarz jest miejscem ciągle żywym.

 

Tu zawsze kogoś odprowadzamy. Już tylu przez nas zostało odprowadzonych…

 

Więcej…
 
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych – Pierwsza msza

Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych – Pierwsza msza


Sobota, 2 listopada 2019 roku



XXX tydzień zwykły, Rok C


Wierzę w ciała zmartwychwstanie… Cmentarz jest miejscem nadziei. Mówi o tym liturgia tej porannej Mszy św. w Dzień Zaduszny. Lecz ja wiem – słyszeliśmy w księdze Hioba – Wybawca mój żyje… Potem me szczątki skórą odzieje i oczyma ciała będę widział Boga. To właśnie ja Go zobaczę (por. Hi 19, 25-26).

 

Więcej…
 
XXX Niedziela Zwykła

Niedziela, 27 października 2019 roku

XXX tydzień zwykły, Rok C


Faryzeusz i celnik…

 


Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz a drugi celnik (Łk 18, 10) – tak zaczyna się przypowieść opowiedziana przez Jezusa w dzisiejszej Ewangelii.

 

Na początku trzeba powiedzieć, że celem przypowieści nie jest krytyka faryzeuszy, ale raczej krytyka postawy, która jest daleka od ewangelicznej nauki o miłości bliźniego i wyraża się w pogardzie wobec innych. Prawdą biblijną jest to, że każdy przed Bogiem jest grzesznikiem i od każdego Bóg oczekuje nawrócenia, aby go doprowadzić do zbawienia.

 

Więcej…
 
XXIX Niedziela Zwykła

Niedziela, 13 października 2019 roku


XXIX tydzień zwykły, Rok C

 

 

By znaleźć główną myśl liturgii słowa, trzeba czasem dość mocno napocić się i ponieść niemały wysiłek intelektualny. Jednak dzisiejsza liturgia słowa – jakby na przekór temu stwierdzeniu – dość jednoznacznie przekazuje nam myśl płynącą z Bożego słowa.

Więcej…
 
Z drugiego brzegu

Obcując od czasu do czasu z biedą najbogatszej części świata, jaką jest Europa, nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie biedy o wiele głębszej, której nie można przezwyciężyć bez pomocy z zewnątrz.

 

Prowadź! Gdzie oni mieszkają? – rzucam do mojego współpracownika, szefa jednej z dzielnic naszej parafii. – Jest mi bardzo przykro, że najbiedniejsze dzieci nie zostały włączone do programu pomocy, a wasze wcisnęliście na listę! – dodaję zdenerwowany.
– Wybacz, ojcze – odpowiada ze spuszczoną głową Gervais. – Tu każdy uważa się za biednego.
Pospiesznie wędrujemy między małymi ceglanymi domkami pokrytymi blachą. Schodzimy ze wzgórza, idąc wzdłuż prostych ogrodzeń z bambusa. Nagle wychodzimy na dziwne podwórko z niskim budynkiem pośrodku. Mój przewodnik zatrzymuje się i ręką wskazuje coś na kształt małego chlewika.
– Nie czas na żarty, Gervais, prowadź dalej! – ponaglam.
– To tutaj, ojcze! – odpowiada.
– No, nie mów… – urywam, bo trudno mi to sobie wyobrazić.
Jesteśmy zatem na miejscu. W dawnym kurniku, gdzie kiedyś trzymano ptactwo domowe, teraz mieszka rodzina. Gervais podchodzi do tylnej części budynku i puka w kilka zbitych desek, zasłaniających dziurę prowadzącą do środka.
– Hodio! – nawołuje tradycyjnym zwyczajem. Czekamy.
Po chwili dłoń ze środka przesuwa pokrywę. Na czworakach wynurza się niewysoka kobieta i podaje nam rękę.

 

Więcej…
 
"Różaniec" Październik 2019

Temat numeru: Różańcowo znaczy misyjnie.

 

Przeczytasz w nim m.in.:

 

- Co to znaczy być katolikiem z misją? – o Nadzwyczajnym Miesiącu Misyjnym.

- Moja recepta na dojrzewanie w wierze – wywiad z Krzysztofem Skórzyńskim.

 

A także:

- Różańcowe kłopoty św. Tereski

- oraz sonda: jak apostołuję w swoim otoczeniu?

 

Więcej…
 
Różańcowe kłopoty św. Tereski

Rozmowa z O. EMILIO CÁRDENASEM SM hiszpańskim marianistą, kapłanem Towarzystwa Maryi, moderatorem Federacji Sodalicji Mariańskich w Polsce


Trudność z modlitwą, także różańcową, to problem, który dotyczy większości z nas, wierzących. Pragniemy spotkać się z Bogiem, ale często nie potrafimy i ogarnia nas zniechęcenie. Modlitwa, która jest „wzniesieniem serca, prostym spojrzeniem ku niebu, okrzykiem wdzięczności i miłości zarówno w cierpieniu, jak i radości” – jak pisze św. Teresa od Dzieciątka Jezus – dla wielu z nas jest nieosiągalna…


Katechizm Kościoła Katolickiego, w którym znajduje się powyższy cytat ze św. Teresy o modlitwie (KKK 2558), nie dodaje, że święta doktor Kościoła po tej myśli dzieli się swoimi trudnościami z modlitwą różańcową. Prawda o tych problemach św. Teresy od Dzieciątka Jezus była skrzętnie ukrywana po jej śmierci. Z jej pism usunięto wszystko, co nie pasowało do wzoru świętej karmelitanki, także akapity, w których wyraziła niechęć do modlitwy różańcowej lub pisała o trudnościach, jakie przeżywała podczas modlitwy.
To podejście z czasem się zmieniało. W pierwszym wydaniu Dziejów duszy z 1898 r., opublikowanym rok po jej śmierci, na stronie tytułowej umieszczono zdjęcie Tereni trzymającej różaniec. Prawdopodobnie był to zabieg mający na celu poprawę wizerunku Teresy, która w swoich pismach autobiograficznych nie kryła zniechęcenia do Różańca. Mimo to – ponieważ jej wspomnienie liturgiczne przypada 1 października – stała się niejako „bramą” otwierającą miesiąc Różańca świętego. Z pewnością nie jest to przypadek, ponieważ doświadczając trudności z modlitwą różańcową, zostawiła nam genialne wręcz rady, jak je przezwyciężać.


Więcej…
 
Obraz Matki Bożej Czerwińskiej

Od 400 lat Matka Boża Pocieszenia króluje na Jasnej Górze Czerwińskiej, darząc swych czcicieli licznymi łaskami. Jej wizerunek Kościół uznał za cudowny w 1648 roku. Sława Czerwińskiej Pani jest od wieków znana na całym Mazowszu i w Rzeczypospolitej. Do Jej cudownego obrazu pielgrzymowali królowie oraz rzesza wiernych, którzy po dziś dzień szukają przed Jej Obliczem pomocy i łaskawości Boga.

 


Obraz został namalowany przez Łukasza z Łowicza w 1612 roku na zlecenie kanoników regularnych laterańskich - ówczesnych gospodarzy czerwińskiego opactwa. To oni podali malarzowi jako wzór cudowny obraz Matki Bożej Śnieżnej (Salus Populi Romani) z rzymskiej bazyliki Santa Maria Maggiore (Matki Bożej Większej) - jeden z najstarszych wizerunków maryjnych czczonych w Kościele katolickim. Malarz w oparciu o graficzną kopię rzymskiego obrazu oddał wiernie wizerunek Matki Boskiej Śnieżnej wraz z towarzyszącymi mu detalami.

 

 

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 8 z 503